Pomoc - Szukaj - U¿ytkownicy - Kalendarz
Pe³na wersja: Pomniki i nazwy ulic
> Dąbrowa Górnicza > Nasze Miasto
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10
Fremlin
CYTAT(Mały77 @ pon, 25 kwi 2016 - 15:50) *
"Pokłosie" jest zmyśloną historią, Łupaszka był bohaterem.


Szanowny Panie, bardzo chętnie podyskutuję na wyżej wymienione tematy w oparciu o źródła historyczne. Liczę na merytoryczną dyskusję. Pozdrawiam.
juar_78
Łupaszka, przynajmniej jak czasami o nim piszą, bywał kontrowersyjny, m.in. pacyfikacja jakiejś tam wioski na Litwie jako odwet za ataki Litwinów. Ale historycy z IPN twierdzą, że ważny jest "kontekst historyczny" przy ocenie "żołnierzy wyklętych".

Jesteś zapewne historykiem lub co najmniej osobą zamiłowaną w historii, więc pewnie masz wiedzę o źródłach historycznych etc., więc jak nie wątpię podasz argumenty za Łupaszką. Trudno będzie mi z tym polemizować.

Nie w tym jednak rzecz. Ja (i jak sądzę wiele) osób nie ma na myśli to, aby piętnować np. Łupaszkę i innych/ Ale o to, aby z gloryfikacją jednych nie szła w parze jednoznaczna czarno-biała ocena negatywna wszystkiego co z PRL związane. Bo to już ocena krzywdząca. Tak jak nie można marginalizować i pomijać np. tych żołnierzy, którzy zdobywali Berlin u boju Armii Czerwonej. Za chwilę dowiemy się, że ci Polacy, którzy szli od Leniono do Berlina, to kolaboranci okupanta. Bo już dziś dla części osób Polska do 89 r. to "państwo okupowane". To proszę pokazać inne państwo okupowane przez 40 lat, które w tym czasie podwoiło (?) liczbę ludności; zlikwidowało analfabetyzm; odbudowało miasta z powojennych ruin; wykształciło za darmo całe rzecze ludzi; dało szanse awansu społecznego wiejskiej biedocie; budowało narodowy przemysł; wzmocniło zachodnie granice, co do których Niemcy długo mieli "wątpliwości" etc.

Skoro "kontekst historyczny" ma być ważny przy ocenie żołnierzy, których niektórzy czasem nazywają żołnierzami "przeklętymi", to dlaczego "kontekstu historycznego" nie uwzględniać także przy ocenie PRL? Czy PRL byłby możliwy gdyby nie taka a nie inna postawa "aliantów" (bo nie naszych bynajmniej) po wojnie? Dlaczego o tym tak mało się mówi? Czy od całego wyniszczonego wojną społeczeństwa należało wymagać, aby walczyło w lesie z milicją i LWP?
Fremlin
CYTAT(juar_78 @ wto, 26 kwi 2016 - 05:35) *
Łupaszka, przynajmniej jak czasami o nim piszą, bywał kontrowersyjny, m.in. pacyfikacja jakiejś tam wioski na Litwie jako odwet za ataki Litwinów. Ale historycy z IPN twierdzą, że ważny jest "kontekst historyczny" przy ocenie "żołnierzy wyklętych".


Co to znaczy być kontrowersyjnym? Czy Berling był kontrowersyjny czy nie był spędziwszy sporo czasu w willi pod Moskwą będąc instruowany przez Razwierdupr o tym jak będzie wyglądała Polska po '44 i, że jego armia do tego właśnie została powołana? Nie za bardzo rozumiem co to znaczy, że jakaś postać historyczna jest kontrowersyjna czy nie.

CYTAT(juar_78 @ wto, 26 kwi 2016 - 05:35) *
Jesteś zapewne historykiem lub co najmniej osobą zamiłowaną w historii, więc pewnie masz wiedzę o źródłach historycznych etc., więc jak nie wątpię podasz argumenty za Łupaszką. Trudno będzie mi z tym polemizować.


Jestem matematykiem. Znów nie rozumiem co to znaczy podawać argumenty za jakąś postacią historyczną. Może po prostu podawajmy fakty? Nie ma jednoznaczych dowodów, że mjr. Szyndzielorz dowodził tą akcją i że był na miejscu, ale ponieważ był dowódcą przyznaję, że nie zwalnia go to z odpowiedzialności za nią. Proszę tylko wziąć pod uwagę następujące czynniki.

1. Wileńszczyzna była cześcią Polski co uznała nawet Litwa nawiązując z Polską stosunki dyplomatyczne na rok przed wybuchem wojny. W samym Wilnie w 1939 żywiołu litewskiego nie było, a na tzw. włączenie Wilna do Litwy ludzi zwożono autobusami z Kowieńszczyzny bo nie miał kto witać żołnierzy.

2. Granatowa policja litewska była de facto przedłużeniem niemieckiego SS i jako taka była traktowana przez AK. Wszelkie akcje Szaulisów i granatowej policji były traktowane jako akcje SS. Ludność Wileńszczyzny miała świadomość o tym co Litwini wespół z Niemcami robią w Ponarach z ludnością polską i żydowską.

3. Na Kowieńszczyźnie (czyli obszarze na terenie Republiki Litewskiej z ciągle silnym żywiołem polskim) trwały brutalne napaści na Polaków. (Co ciekawe w Kownie zawiązał się okręg Związku Walki Zbrojnej czyli organizacji, która przekształciła się w AK. Działalność ZWZ była denuncjowana przez Litwinów Niemcom.)

4. 20 czerwca 1944 doszło do brutalnej zbrodni litewsko-niemieckiej na ludności polskiej w Glinciszkach.

5. 23 czerwca 1944 oddział Łupaszki dokonał zbrodni w odwecie we wsi Dubinki. W konsekwencji ostudziło to mordercze zapędy Litwinów na jakiś czas. Wieś ta została wybrana z uwagi na to, że zamieszkiwało nią wielu granatowych policjantów i było domniemanie, że to właśnie oni brali udział w zbrodni w Glinciszkach.

Nam teraz łatwo to wszystko potępiać, ale proszę wejść w buty ludności polskiej poddanej ciągle przemocy a to ze strony Sowietów a potem Litwinów i Niemców. Taki właśnie jest kontekst historyczny. Z perspektywy żołnierzy były to regularne działania wojenne, a przy takich niestety giną cywile. (Nad czym należy ubolewać.) To nie był rajd motywowany szowinizmem czy chęcią eksterminacji ze względu na czynnik narodowościowy, ale forma samoobrony. Wiem, że brzmi to przerażająco, ale tak było.

Jeżeli jednak przeszkadza Państwu mjr. Łupaszka powinien jeszcze bardziej przeszkadzać marszałek Piłsudski, którego przewrót majowy przyniósł zdecydowanie więcej niepotrzebnej śmierci.


CYTAT(juar_78 @ wto, 26 kwi 2016 - 05:35) *
Nie w tym jednak rzecz. Ja (i jak sądzę wiele) osób nie ma na myśli to, aby piętnować np. Łupaszkę i innych/ Ale o to, aby z gloryfikacją jednych nie szła w parze jednoznaczna czarno-biała ocena negatywna wszystkiego co z PRL związane. Bo to już ocena krzywdząca.


Nikt o zdrowych zmysłach nie krytykuje na przykład Akcji Wisła. Poza tym, jak pisałem wcześniej, oddzielmy system władzy (najpierw brutalny, a potem po prostu nieudolny) od ludzi pracujących w PRLu i ich osiągnięć. Jeżeli chodzi o system władzy to ja tam niczego dobrego nie widzę. Wszak na koniec PRL po prostu zbankrutował czyli system był nieudolny.


CYTAT(juar_78 @ wto, 26 kwi 2016 - 05:35) *
Tak jak nie można marginalizować i pomijać np. tych żołnierzy, którzy zdobywali Berlin u boju Armii Czerwonej. Za chwilę dowiemy się, że ci Polacy, którzy szli od Leniono do Berlina, to kolaboranci okupanta. Bo już dziś dla części osób Polska do 89 r. to "państwo okupowane". To proszę pokazać inne państwo okupowane przez 40 lat, które w tym czasie podwoiło (?) liczbę ludności; zlikwidowało analfabetyzm; odbudowało miasta z powojennych ruin; wykształciło za darmo całe rzecze ludzi; dało szanse awansu społecznego wiejskiej biedocie; budowało narodowy przemysł; wzmocniło zachodnie granice, co do których Niemcy długo mieli "wątpliwości" etc.


Zgodzę się, ale to konsekwencja przechylania wahadła na w kierunku ZBOWiDu przez cały PRL i fałszowania historii szczególnie NSZ i doprawiania im gęby hitlerowców. Wtedy to weterani skupieni w ZBOWiDzie to byli prawdziwi żołnierze. (Prawdą jest, że AKowcom za Gomułki zaczęto pozwalać stowarzyszać się, ale na NSZ i formacje pokrewne spuszczona była nadal zasłona milczenia.) Smutną prawdą jest, że istnieje kilka bardzo dobrze udokumentowanych zbrodni Batalionów Chłopskich o których się nie mówi. Dajmy się przez chwilę nacieszyć ludziom ożywioną pamięcią o podziemiu niepodległościowym, a wahadło za jakiś czas wróci do stanu równowagi.

Zauważ też, że obecna władza wcale aż tak bardzo się z całością tego podziemia nie identyfikuje, bo PiS o zbrodniach ukraińskich na Wołyniu słowa nie piśnie. Działalność AK i lokalnych samoobron na terenach województw lwowskiego, tarnopolskiego, stanisławowskiego i wołyńskiego to temat tabu dla władzy.

CYTAT(juar_78 @ wto, 26 kwi 2016 - 05:35) *
Skoro "kontekst historyczny" ma być ważny przy ocenie żołnierzy, których niektórzy czasem nazywają żołnierzami "przeklętymi", to dlaczego "kontekstu historycznego" nie uwzględniać także przy ocenie PRL? Czy PRL byłby możliwy gdyby nie taka a nie inna postawa "aliantów" (bo nie naszych bynajmniej) po wojnie? Dlaczego o tym tak mało się mówi? Czy od całego wyniszczonego wojną społeczeństwa należało wymagać, aby walczyło w lesie z milicją i LWP?


Nie, ale trzeba było walczyć z konsekwencjami złodziejskich dekretów Bieruta, które niszczyły średnich i dużych przedsiębiorców, który majątek był trwoniony i rozkradany. (Nie, nie pochodzę z rodziny, której Bierut coś ukradł.) Należy wziąć poprawkę na to, że podziemie niepodległościowe nie składało broni licząc na rychły wybuch trzeciej wojny światowej, co nie było takie nierealne.
Bathurst
CYTAT(Fremlin @ wto, 26 kwi 2016 - 15:09) *
5. 23 czerwca 1944 oddział Łupaszki dokonał zbrodni w odwecie we wsi Dubinki. W konsekwencji ostudziło to mordercze zapędy Litwinów na jakiś czas. Wieś ta została wybrana z uwagi na to, że zamieszkiwało nią wielu granatowych policjantów i było domniemanie, że to właśnie oni brali udział w zbrodni w Glinciszkach.

Nam teraz łatwo to wszystko potępiać, ale proszę wejść w buty ludności polskiej poddanej ciągle przemocy a to ze strony Sowietów a potem Litwinów i Niemców. Taki właśnie jest kontekst historyczny. Z perspektywy żołnierzy były to regularne działania wojenne, a przy takich niestety giną cywile. (Nad czym należy ubolewać.) To nie był rajd motywowany szowinizmem czy chęcią eksterminacji ze względu na czynnik narodowościowy, ale forma samoobrony. Wiem, że brzmi to przerażająco, ale tak było.

Jeśli dokonał zbrodni to nie ma dyskusji - jest zbrodniarzem wojennym. Inna sprawa czy dokonał tego - źródła są sprzeczne
http://pamiec.pl/pa/tylko-u-nas/15322,ZBRO...PASZKOquot.html
Dla żołnierzy to były zwyczajne działania? Według źródła do którego podaję link 75 % ofiar stanowiły kobiety i dzieci. O jakiej samoobronie więc piszesz?
Niepokoi mnie z jaką łatwością używasz terminu "kontekst historyczny". W ten sposób mozna wytłumaczyć każdą zbrodnie. Idąc tym tokiem rozumowania to islamiści wysadzający się powietrze też mają swój "kontekst historyczny" - to krwawy obłęd.
Generalnie uważam, że nie mamy pojęcia czym jest wojna ze wszystkim jej okropieństwami i oby tak zostało.
Fremlin
CYTAT(Bathurst @ wto, 26 kwi 2016 - 13:14) *
CYTAT(Fremlin @ wto, 26 kwi 2016 - 15:09) *
5. 23 czerwca 1944 oddział Łupaszki dokonał zbrodni w odwecie we wsi Dubinki. W konsekwencji ostudziło to mordercze zapędy Litwinów na jakiś czas. Wieś ta została wybrana z uwagi na to, że zamieszkiwało nią wielu granatowych policjantów i było domniemanie, że to właśnie oni brali udział w zbrodni w Glinciszkach.

Nam teraz łatwo to wszystko potępiać, ale proszę wejść w buty ludności polskiej poddanej ciągle przemocy a to ze strony Sowietów a potem Litwinów i Niemców. Taki właśnie jest kontekst historyczny. Z perspektywy żołnierzy były to regularne działania wojenne, a przy takich niestety giną cywile. (Nad czym należy ubolewać.) To nie był rajd motywowany szowinizmem czy chęcią eksterminacji ze względu na czynnik narodowościowy, ale forma samoobrony. Wiem, że brzmi to przerażająco, ale tak było.

Jeśli dokonał zbrodni to nie ma dyskusji - jest zbrodniarzem wojennym. Inna sprawa czy dokonał tego - źródła są sprzeczne
http://pamiec.pl/pa/tylko-u-nas/15322,ZBRO...PASZKOquot.html
Dla żołnierzy to były zwyczajen działania? Według źródła do którego podaję link 75 % ofiar stanowiły kobiety i dzieci. O jakiej samoobronie więc piszesz?
Niepokoi mnie z jaką łatwością używasz terminu "kontekst historyczny". W ten sposób mozna wytłumaczyć każdą zbrodnie. Idąc tym tokiem rozumowania to islamiści wysadzający się powietrze też mają swój "kontekst historyczny" - to krwawy obłęd.
Generalnie uważam, że nie mamy pojęcia czym jest wojna ze wszystkim jej okropieństwami i oby tak zostało.



Czy Piłsudski jest zbrodniarzem czy nie jest? Mimo, że nie jestem piłsudczykiem, to byłbym ostrożny, a przecież przewrót majowy jest dobrze udokumentowany. Kontekst jest istotny. Czyż nieporównywalnie większą zbrodnią nie było zbombardowanie Drezna przez aliantów? Dlaczego nikt nie nazywa tego po imieniu?
Bathurst
No właśnie nazywam po imieniu.
Mam wrażenie że uciekasz zasłaniając się Piłsudskim. Jeśli na skutek działań Piłsudskiego zginęło w jednej operacji 75% kobiet i dzieci to zachodzi podejrzenie że jest zbrodniarzem. Jeśli znasz źródło takiej akcji to proszę podaj
Fremlin
Ależ ja napisałem własnie, że oddział Łupaszki dokonał zbrodni i napisałem, że należy nad tym ubolewać. Tylko, że była to konsekwencja szeregu innych rzeczy.

Czy dzieci i kobiety Drezna były gorsze, że nikt nie ma odwagi nazwać ich śmierci zbrodnią? A co z Hiroszimą i Nagasaki? Również ginęli ludzie. Kobiety i dzieci. Jednak konsekwencją tych dwóch zbrodni było szybsze zakończenie wojny na Pacyfiku i prawdopodobonie oszczędzenie życia większej liczby ludzi. Taka jest wojna.

danielmdc
Ból dupy lewactwa, mainstreamu i fanów człowieka który spuchł podczas 39 dni głodówki jest niesamowity laugh.gif Dla nich bohaterami są ludzie honoru jak Jaruzelski i Kiszczak. Dla nich bohaterem jest konfident od wygranych w totka. Dla nich bohaterami są sędziowie wydający wyroki śmierci dla żołnierzy wyklętych i pobierający ogromne emerytury ciesząc się wolnością do końca swych dni. Mogą sapać, pluć i oczerniać żołnierzy podziemia i nic im to nie da, mam wrażenie że wręcz nakręca to jeszcze bardziej popyt na wiedzę o ludziach którzy mieli być wymazani na zawsze z historii. Od kliku lat fala patriotyzmu jest wrzodem na dupie różnej maści cymbałów z GW, TVNu i resortowców. Dziwi ich że "bandyci z lasu" stali się wzorcem dla młodych ludzi. Przepraszam a kto niby miałby się stać nim ? Aha do dowcipnisia od "Pokłosia". Może porozmawiamy o "Polakach" pochodzenia żydowskiego jak witali sowietów po wkroczeniu w 39 roku i po "odzyskaniu wolności" w 45 i jakie pełnili role ?
Rokko31
CYTAT(danielmdc @ wto, 26 kwi 2016 - 19:59) *
Ból dupy lewactwa, mainstreamu i fanów człowieka który spuchł podczas 39 dni głodówki jest niesamowity laugh.gif Dla nich bohaterami są ludzie honoru jak Jaruzelski i Kiszczak. Dla nich bohaterem jest konfident od wygranych w totka. Dla nich bohaterami są sędziowie wydający wyroki śmierci dla żołnierzy wyklętych i pobierający ogromne emerytury ciesząc się wolnością do końca swych dni. Mogą sapać, pluć i oczerniać żołnierzy podziemia i nic im to nie da, mam wrażenie że wręcz nakręca to jeszcze bardziej popyt na wiedzę o ludziach którzy mieli być wymazani na zawsze z historii. Od kliku lat fala patriotyzmu jest wrzodem na dupie różnej maści cymbałów z GW, TVNu i resortowców. Dziwi ich że "bandyci z lasu" stali się wzorcem dla młodych ludzi. Przepraszam a kto niby miałby się stać nim ? Aha do dowcipnisia od "Pokłosia". Może porozmawiamy o "Polakach" pochodzenia żydowskiego jak witali sowietów po wkroczeniu w 39 roku i po "odzyskaniu wolności" w 45 i jakie pełnili role ?

Jak tam patrioto PiS-o komuny, Wiadomości, TVPiS i Tv Republika zaliczone dzisiaj, chyba tak bo widzę że wszystko łykasz co Ci powiedzą, szkoda że masz taki mały rozumek i tak łatwo można Nim manipulować. Miłego wieczoru
juar_78
CYTAT(Fremlin @ wto, 26 kwi 2016 - 12:09) *
Nie, ale trzeba było walczyć z konsekwencjami złodziejskich dekretów Bieruta, które niszczyły średnich i dużych przedsiębiorców, który majątek był trwoniony i rozkradany. (Nie, nie pochodzę z rodziny, której Bierut coś ukradł.) Należy wziąć poprawkę na to, że podziemie niepodległościowe nie składało broni licząc na rychły wybuch trzeciej wojny światowej, co nie było takie nierealne.


Tak, te dekrety z punktu widzenia właścicieli, których dotknęły, były złodziejskie. Ale są przecież poglądy, które wskazuję, że bez tych dekretów odbudowa Warszawy w takim tempie nie byłaby możliwa. Więc w tym przypadku jest także jakiś kontekst historyczny, czy nie? Odrębną rzeczą jest to, że przez 40 lat PRL-u mógł pokrzywdzonym ich krzywdy wynagrodzić.

Dziś, gdy prywatna własność jest ponoć święta, Państwo mocą jednej ustawy zakazuje właścicielom gruntów rolnych ich sprzedaży komu innemu niż rolnikowi (w uproszczeniu). Mnie to dotyka osobiście, bo moja ponad hektarowa działka na wsi nagle straci 66% wartości. Osobiście uważam, że ustawodawca okradł mnie z części moich praw jako właściciela. Ktoś inny zaś powie, że to w imię ochrony ziemi przed spekulacją.

Podziemie liczyło na wybuch trzeciej wojny. Jak się okazało - myliło się. Nikt nie może z tego czynić zarzutu. Jednak inni liczyli na to, że odbudowa kraju z powojennych zgliszcz jest możliwa w Polsce ludowej. Albo po prostu już nie liczyli na trzecią wojnę. Z ich puntu widzenia to też nie było takie nierealne. Nie jest wiec tak, że jedynym słusznym hasłem było wówczas "Śmierć wrogom Ojczyzny".
Bathurst

CYTAT(Fremlin @ wto, 26 kwi 2016 - 12:09) *
Podziemie liczyło na wybuch trzeciej wojny. Jak się okazało - myliło się. Nikt nie może z tego czynić zarzutu. Jednak inni liczyli na to, że odbudowa kraju z powojennych zgliszcz jest możliwa w Polsce ludowej. Albo po prostu już nie liczyli na trzecią wojnę. Z ich puntu widzenia to też nie było takie nierealne. Nie jest wiec tak, że jedynym słusznym hasłem było wówczas "Śmierć wrogom Ojczyzny".

No właśnie, historia wojen nie jest nigdy jednoznaczna, jedynym jej niezmiennym żniwem jest krew na rękach i niestety zazwyczaj bohaterowie pomimo słusznych słuszności i racji dziejowych a czasem i zimnej logiki wojennej są w niej skąpani.
Kiedyś też chciałem burzyć pomniki radzieckie, dzisiaj myślę że to bez sensu. Niech już lepiej sobie trwają, niech przykrywa je kurz dziejów - nowych bezkrwawych. Są jak demony, któe gdy się je obudzi gotowe znowu wzniecać podziały i mordować w imię świetych historycznych racji. Ja dziękuję, jestem już tym zmęczony. Budujmy pomniki naukowcom, społecznikom, lekarzom - generalnie tym którzy dla społeczeństwa dają coś innego niż ofiarę z krwi na ołtarzu śmierci.

Fremlin
A ja podtrzymuję zdanie by pielęgnować cmentarze wojskowe a pomniki przenieść (nie burzyć) w ustronne miejsce. Takie miejsce można nawet nazwać parkiem wdzięczności Armii Czerwonej. Wszyscy będą wiedzieli, że to z przymrużeniem oka. Zawsze przed znajomymi z innych krajów się muszę tłumaczyć dlaczego moje miasto wygląda jak Korea Północna.

Od wieków to Rzeczpospolita rywalizowała z Moskalami o prymat w Europie Środkowej. Byliśmy równorzędnymi graczami. Czas skończyć uległością względem Rosji, przynajmniej w wymiarze symbolicznym. To samo tyczy się obecnej uległości względem Litwy i Ukrainy. Nie być w strachu przed obcym państwem o decyzje we własnym mieście. Jakoś ZSRR nie przejmował się nami niszcząc w latach 70tych polski cmentarz wojskowy w Dyneburgu.

Co innego by było gdyby jakaś znacząca część mieszkańców się utożsamiała z tymi pomnikami, ale to są jakieś promile w postaci KPP i SLD.
juar_78
CYTAT(Fremlin @ śro, 27 kwi 2016 - 08:01) *
A ja podtrzymuję zdanie by pielęgnować cmentarze wojskowe a pomniki przenieść (nie burzyć) w ustronne miejsce. Takie miejsce można nawet nazwać parkiem wdzięczności Armii Czerwonej. Wszyscy będą wiedzieli, że to z przymrużeniem oka. Zawsze przed znajomymi z innych krajów się muszę tłumaczyć dlaczego moje miasto wygląda jak Korea Północna.

Od wieków to Rzeczpospolita rywalizowała z Moskalami o prymat w Europie Środkowej. Byliśmy równorzędnymi graczami. Czas skończyć uległością względem Rosji, przynajmniej w wymiarze symbolicznym. To samo tyczy się obecnej uległości względem Litwy i Ukrainy. Nie być w strachu przed obcym państwem o decyzje we własnym mieście. Jakoś ZSRR nie przejmował się nami niszcząc w latach 70tych polski cmentarz wojskowy w Dyneburgu.

Co innego by było gdyby jakaś znacząca część mieszkańców się utożsamiała z tymi pomnikami, ale to są jakieś promile w postaci KPP i SLD.


Co do tych promili to już Twoje osobiste zdanie i (jak mi się wydaje) nie poparte faktami. Bo wg mnie osób, które prezentują stanowisko, iż te pomniki nie powinny być burzone, nie są promile. Przynajmniej ja nie czuje się promilem;)

Co do "stosunków pomnikowych". Masz rację, że nie musimy przejmować się stanowiskiem Moskwy o tym, co robimy w naszym mieście. Ale też nie wymagajmy wtedy np., aby "Moskale" godzili się na to, iż planowany "pomnik" poświęcony katastrofie komunikacyjnej w Smoleńsku był większy niż oni przewidują, bo my byśmy tak chcieli z tego powodu, że dla nas ta katastrofa ma wymiar inny niż każda inna. Dla Rosjan przecież to jeden więcej samolot, który rozbił się w tym wielkim państwie i nie ma powodów, dla których mają akurat w szczególny sposób upamiętniać ofiary tego TU-154 akurat. A Smoleńsk jest ich, więc nie muszą się przejmować, co o tym sądzą w Polsce. O próbie tego, aby budować u Rosjan świadomość co do krzywd, które zostały nam wyrządzone przez Związek Radziecki, też w tej sytuacji nie ma co mówić (a pewne działania przed katastrofą były, jak np. emisja filmy Katyń w rosyjskiej TV w całkiem przyzwoitym czasie antenowym). Ciekawe, czy polska TV puściłaby w tym czasie rosyjski film o wypędzeniu polaków z Kremla.
Fremlin
CYTAT(juar_78 @ śro, 27 kwi 2016 - 08:32) *
Co do tych promili to już Twoje osobiste zdanie i (jak mi się wydaje) nie poparte faktami. Bo wg mnie osób, które prezentują stanowisko, iż te pomniki nie powinny być burzone, nie są promile. Przynajmniej ja nie czuje się promilem;)


Przeinaczasz. Nie mówię o burzeniu a przenoszeniu. Identyfikujesz się z Armią Czerwoną? Bo o tym mowa.
bzenek
CYTAT(juar_78 @ wto, 26 kwi 2016 - 22:05) *
Podziemie liczyło na wybuch trzeciej wojny. Jak się okazało - myliło się.
Jednak inni liczyli na to, że odbudowa kraju z powojennych zgliszcz jest możliwa w Polsce ludowej.
Albo po prostu już nie liczyli na trzecią wojnę.
Z ich puntu widzenia to też nie było takie nierealne.
Nie jest wiec tak, że jedynym słusznym hasłem było wówczas "Śmierć wrogom Ojczyzny".

Kochani, popełniacie ogromny błąd uznając, że mieszkańcy Polski stanowili w tym czasie jakiś patriotyczny monolit.
Dzisiejsze podziały pro i antySmoleńskie są przy tamtych czasach dziecinną igraszką.

W dwudziestoleciu międzywojennym Polacy strzelali do Polaków z broni maszynowej, obrzucali się bombami, więzili w obozie koncentracyjnym.
Policja z werwą strzelała do robotników, terroryści do prezydenta, a bieda aż piszczała.
To nie był Wersal.

Podejrzewam, że mało kto w 1944-45 tęsknił za II RP.
Raczej była nadzieja, że nowe może będzie lepsze.

Trwający dalej "Żołnierze wyklęci" to był promil promila.

PS.
W majowym numerze miesięcznika Newsweek Historia ciekawy artykuł o przewrocie majowym.
Można poczytać jakież to wszystko było w tej II RP pokręcone. smile.gif
danielmdc
CYTAT(Rokko31 @ wto, 26 kwi 2016 - 20:31) *
CYTAT(danielmdc @ wto, 26 kwi 2016 - 19:59) *
Ból dupy lewactwa, mainstreamu i fanów człowieka który spuchł podczas 39 dni głodówki jest niesamowity laugh.gif Dla nich bohaterami są ludzie honoru jak Jaruzelski i Kiszczak. Dla nich bohaterem jest konfident od wygranych w totka. Dla nich bohaterami są sędziowie wydający wyroki śmierci dla żołnierzy wyklętych i pobierający ogromne emerytury ciesząc się wolnością do końca swych dni. Mogą sapać, pluć i oczerniać żołnierzy podziemia i nic im to nie da, mam wrażenie że wręcz nakręca to jeszcze bardziej popyt na wiedzę o ludziach którzy mieli być wymazani na zawsze z historii. Od kliku lat fala patriotyzmu jest wrzodem na dupie różnej maści cymbałów z GW, TVNu i resortowców. Dziwi ich że "bandyci z lasu" stali się wzorcem dla młodych ludzi. Przepraszam a kto niby miałby się stać nim ? Aha do dowcipnisia od "Pokłosia". Może porozmawiamy o "Polakach" pochodzenia żydowskiego jak witali sowietów po wkroczeniu w 39 roku i po "odzyskaniu wolności" w 45 i jakie pełnili role ?

Jak tam patrioto PiS-o komuny, Wiadomości, TVPiS i Tv Republika zaliczone dzisiaj, chyba tak bo widzę że wszystko łykasz co Ci powiedzą, szkoda że masz taki mały rozumek i tak łatwo można Nim manipulować. Miłego wieczoru


Odbij już od tego wiązania mnie z Pisiorami bo to już się robi nudne. W tv to ja oglądam tylko sport mam inne źródła informacji. Dobrze że ty i cała lemingoza ma wielkie rozumki i oglądając TVN, Polsat czytając GW i Newsweek nie jesteście manipulowani laugh.gif
Panowie cmentarze są nietykalne i nikt ich nie ma zamiaru ruszać. Dla mnie zmiana nazw ulic i wyburzenie czerwonych pomników byłoby idealnym wyjściem a skończy się na tym że będą przeniesione do specjalnie stworzonych muzeów żeby garstka pasjonatów spod flagi z sierpem i młotem mogła wzdychać do nich. Zrozumcie jedno zakłamywanie rzeczywistości tak czy siak się nie opłaca i mamy tego żywy dowód. Pokolenie nie skażone komuną ma głęboko w poważaniu PRL i jego otoczkę. Dlatego na koszulkach są noszeni Pilecki, Inka czy Łupaszka a nie Che Fujara, Michnik czy Bauman. I salon to boli że ich "autorytety" tyle lat wznoszone na ołtarze zostały odrzucone.
Bathurst
Daniel za bardzo to wszystko polaryzujesz. Pomiędzy Baumanem a Łupaszką jest olbrzymia przestrzeń światopoglądowa i tam jak sądzę jest większość społeczeństwa. Czy tylko z nieświadomości ? Raczej nie.
juar_78
CYTAT(Fremlin @ śro, 27 kwi 2016 - 08:42) *
CYTAT(juar_78 @ śro, 27 kwi 2016 - 08:32) *
Co do tych promili to już Twoje osobiste zdanie i (jak mi się wydaje) nie poparte faktami. Bo wg mnie osób, które prezentują stanowisko, iż te pomniki nie powinny być burzone, nie są promile. Przynajmniej ja nie czuje się promilem;)


Przeinaczasz. Nie mówię o burzeniu a przenoszeniu. Identyfikujesz się z Armią Czerwoną? Bo o tym mowa.


Przeinaczyłem nieświadomie. Wg mnie zatem liczba osób, które prezentują stanowisko, iż te pomniki nie powinny być burzone, przenoszone do piwnicm, "parków wdzięczności" Armii Czerwonej itp. - nie są promile.

Z Armią Czerwoną średnio się identyfikuję. Ale też potrafię spróbować przynajmniej zrozumieć pogląd, że tej armii po 41 r. nie można oceniać (wyłącznie) jako armii okupanta. Pomniki poświęcone tej armii, jako pomniki pamięci żołnierzy radzieckich (niekoniecznie pomniki wdzięczności), w mojej ocenie, nie muszą być usuwane z przestrzeni publicznej (tak na marginesie, pomnik pamięci żołnierzy radzieckich znajduje się np we Wiedniu).
Leszek
CYTAT(danielmdc @ śro, 27 kwi 2016 - 16:43) *
Odbij już od tego wiązania mnie z Pisiorami bo to już się robi nudne.


Nie dziw się, że brzmisz jak miłośnik prezesa, skoro lecisz standardowymi kliszami jak z przekazów dnia PiS - bez względu na temat dyskusji zawsze masz te same teksty - jak zresztą większość narodowców - lemingi, Newsweek, Wyborcza i TVN to zuo, Michnik, Baumann, zieeew. Zawsze też można - znów kompletnie bez związku - przywalić się do młodego Stuhra. Zapomniałeś jeszcze wspomnieć o Holland.
Łupaszka i Che Guevara są równie kontrowersyjni - temu drugiemu też się zdarzały dobre uczynki.
Fremlin
CYTAT(Leszek @ czw, 28 kwi 2016 - 13:28) *
Łupaszka i Che Guevara są równie kontrowersyjni - temu drugiemu też się zdarzały dobre uczynki.


Protestuję! Nie ma dowodów, że Łupaszka był w Dubinkach, a to na razie koronny zarzut Salonu przeciw niemu. Che pisał w listach do swojego ojca, że odkrył jak wielką radość sprawia mu zabijanie ludzi. Do tego osobiście wykonywał egzekucje na ciężarnych kobietach oraz polecał zabijanie homoseksualistów.

Cytaty z Che:

"What we affirm is that we must proceed along the path of liberation even if this costs millions of atomic victims."

"We executed many people by firing squad without knowing if they were fully guilty. At times, the Revolution cannot stop to conduct much investigation."

"We must eliminate all newspapers; we cannot make a revolution with free press."

"I ended the problem with a .32 caliber pistol, in the right side of his brain. . . . His belongings were now mine."



Na marginesie dodam, że ostatnimi słowami Inki (która po starciu jej oddziału z UB opatrywała także rannych UBowców) było "Niech żyje major Łupaszka".
Leszek
Widzę, że jednak bez emotki żart (słaby, wiem) został nierozpoznany.

Na marginesie tego, co dodałeś na marginesie dodam, że nie ma to żadnego znaczenia dla oceny Łupaszki.

Nawet, jeśli nie byłoby go na miejscu zbrodni (a są dowody, że go tam nie było?), dokonał jej dowodzony przez niego oddział.
danielmdc
CYTAT(Leszek @ czw, 28 kwi 2016 - 16:28) *
CYTAT(danielmdc @ śro, 27 kwi 2016 - 16:43) *
Odbij już od tego wiązania mnie z Pisiorami bo to już się robi nudne.


Nie dziw się, że brzmisz jak miłośnik prezesa, skoro lecisz standardowymi kliszami jak z przekazów dnia PiS - bez względu na temat dyskusji zawsze masz te same teksty - jak zresztą większość narodowców - lemingi, Newsweek, Wyborcza i TVN to zuo, Michnik, Baumann, zieeew. Zawsze też można - znów kompletnie bez związku - przywalić się do młodego Stuhra. Zapomniałeś jeszcze wspomnieć o Holland.
Łupaszka i Che Guevara są równie kontrowersyjni - temu drugiemu też się zdarzały dobre uczynki.


Zdziwiony to ty jesteś że można mieć podobne "klisze" co prezes i nie głosować na niego laugh.gif Przeciwna strona też ma standardowy przekaz dnia- pisiory, mohery (chociaż patrząc na spotkania kodowców to chyba przeszli na ich stronę laugh.gif ), kibole, faszyści, wielbiciele Putina, ciemnogród, katole. Porównanie Łupaszki i Che Fujary to nieudana prowokacja z twojej strony i świadczy tylko o tobie. Powtarzam się plujcie, ośmieszajcie i obrażajcie jeszcze bardziej Żołnierzy Wyklętych przy tym broniąc pomników z nadania czerwonych braci lub ich czci to skutek będzie odwrotny od zamierzonego laugh.gif
Rokko31
Przecież ci niezłomni mordowali kobiety i dzieci, teraz takich mamy bohaterów? na innych Nasz już nie stać, PiS-o komuna przewodnią siłą narodu.
Bathurst
Tu nie idzie o obronę pomników radzieckich a o obronę przed tymi którzy chcą je burzyć bo to jakieś szaleństwo jest i tyle. Można odpowiedziec też tak - burzcie pomniki a skutek będzie odwrotny od zamierzonego. Zbudujemy je jeszcze wyższe niź Pałac Kultury w Warszawie każdy. To jest właśnie istota tego szaleństwa.
Żeby było jasne tak samo jak burzyciele pomników wk..ają mnie śmieciarze - memiarze co to jarają się żartami na Kaczora o poziomie kloacznego dołu. Warcholstwo pod każdym sztandarem znalazło przyczółek.
Mamy to na co zasługujemy, jatka trwa w najlepsze.
olo
CYTAT(danielmdc @ wto, 26 kwi 2016 - 19:59) *
Ból dupy lewactwa, mainstreamu i fanów człowieka który spuchł podczas 39 dni głodówki jest niesamowity laugh.gif Dla nich bohaterami są ludzie honoru jak Jaruzelski i Kiszczak. Dla nich bohaterem jest konfident od wygranych w totka. Dla nich bohaterami są sędziowie wydający wyroki śmierci dla żołnierzy wyklętych i pobierający ogromne emerytury ciesząc się wolnością do końca swych dni. Mogą sapać, pluć i oczerniać żołnierzy podziemia i nic im to nie da, mam wrażenie że wręcz nakręca to jeszcze bardziej popyt na wiedzę o ludziach którzy mieli być wymazani na zawsze z historii. Od kliku lat fala patriotyzmu jest wrzodem na dupie różnej maści cymbałów z GW, TVNu i resortowców. Dziwi ich że "bandyci z lasu" stali się wzorcem dla młodych ludzi. Przepraszam a kto niby miałby się stać nim ? Aha do dowcipnisia od "Pokłosia". Może porozmawiamy o "Polakach" pochodzenia żydowskiego jak witali sowietów po wkroczeniu w 39 roku i po "odzyskaniu wolności" w 45 i jakie pełnili role ?

Sprawdziłbyś się w powojennym wydziale propagandy PPR. Ten sam język.
juar_78
CYTAT(danielmdc @ czw, 28 kwi 2016 - 15:41) *
Zdziwiony to ty jesteś że można mieć podobne "klisze" co prezes i nie głosować na niego laugh.gif Przeciwna strona też ma standardowy przekaz dnia- pisiory, mohery (chociaż patrząc na spotkania kodowców to chyba przeszli na ich stronę laugh.gif ), kibole, faszyści, wielbiciele Putina, ciemnogród, katole. Porównanie Łupaszki i Che Fujary to nieudana prowokacja z twojej strony i świadczy tylko o tobie. Powtarzam się plujcie, ośmieszajcie i obrażajcie jeszcze bardziej Żołnierzy Wyklętych przy tym broniąc pomników z nadania czerwonych braci lub ich czci to skutek będzie odwrotny od zamierzonego laugh.gif


No ale to przeciwnej stronie zawsze zarzucali ci mający "klisze" podobne co prezes, że są sługami Putina.

Jak widać Putin jest dobry do uderzenia przez każdego w każdego biggrin.gif . I tak samo jest z tymi pomnikami.
danielmdc
Wylaliśmy żale, przyjdzie ustawa i zaora wszystkie poglądy laugh.gif
juar_78
CYTAT(danielmdc @ pią, 06 maj 2016 - 17:36) *
Wylaliśmy żale, przyjdzie ustawa i zaora wszystkie poglądy laugh.gif


I najlepiej, aby była z rozbudowaną częścią karną. Będzie wówczas jasne jakie poglądy są właściwe.
danielmdc
"Prezydent Andrzej Duda podpisał w piątek ustawę o zakazie propagowania komunizmu. Samorządy będą miały rok na usunięcie z przestrzeni publicznej nazw upamiętniających osoby, organizacje, wydarzenia i daty symbolizujące komunizm lub propagujące go.
Projekt ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej przygotowali senatorowie PiS. W lutym Senat podjął inicjatywę legislacyjną w tej sprawie.
Zgodnie z ustawą nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować. W ustawie określono, że "za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989".

wink.gif No to lewackie śmiecie teraz mają okazję się wykazać. Oflagowanie, głodówki 39 dniowe podczas których się nie chudnie i to co czerwone misie lubią najbardziej kajdany i łańcuchy przypięte do pomników i znaków laugh.gif Już widzę te tłumy.
Leszek
CYTAT
Zgodnie z ustawą nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego


Jeżeli tak to jest sformułowane, to obecne nazwy są niezagrożone...
danielmdc
Po internetach śmiga już poszerzone info na temat ustawy i pewne jest że samorządy mają określone terminy na zmiany. Ustawa działa wstecz.
juar_78
CYTAT(danielmdc @ pią, 20 maj 2016 - 16:28) *
wink.gif No to lewackie śmiecie teraz mają okazję się wykazać. Oflagowanie, głodówki 39 dniowe podczas których się nie chudnie i to co czerwone misie lubią najbardziej kajdany i łańcuchy przypięte do pomników i znaków laugh.gif Już widzę te tłumy.


Ku radości prawicowych nacjopatriotów, którzy są tym bardziej radykalni i" prawicowi" im młodsi, gdzie wyrazem patriotyzmu jest zaciśnięta pięść i modna ostatnio koszulka żołnierzy wyklętych. Swoją drogą czemu nie ma jeszcze takiej bielizny?
xMarcinx
blink.gif coraz więcej tu postów poza standardami dyskursu publicznego, naprawdę nie da się wyrażać swojego zdania nie obrażając przy tym interlokutora i osób postronnych?
vacu
Dla ostudzenia emocji - fragment transmisji z obraz w jednej z gmin w powyższej sprawie:

http://www.sadistic.pl/nazwy-ulic-vt134895.htm
Rokko31
CYTAT(xMarcinx @ nie, 22 maj 2016 - 15:03) *
blink.gif coraz więcej tu postów poza standardami dyskursu publicznego, naprawdę nie da się wyrażać swojego zdania nie obrażając przy tym interlokutora i osób postronnych?

Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie
juar_78
CYTAT(danielmdc @ pią, 20 maj 2016 - 16:28) *
"Prezydent Andrzej Duda podpisał w piątek ustawę o zakazie propagowania komunizmu. Samorządy będą miały rok na usunięcie z przestrzeni publicznej nazw upamiętniających osoby, organizacje, wydarzenia i daty symbolizujące komunizm lub propagujące go.
Projekt ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej przygotowali senatorowie PiS. W lutym Senat podjął inicjatywę legislacyjną w tej sprawie.
Zgodnie z ustawą nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować. W ustawie określono, że "za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989".


Ale w Polsce nigdy nie było komunizmu. Nawet wówczas uczyli w szkole, że to nie komunizm tylko socjalizm. Teraz IPN uczy jednak, że był komunizm, więc i ustawa jest antykomunistyczna.
:)
CYTAT
twojezaglebie

(...)
Spory problem będzie również w Dąbrowie Górniczej. ? Na razie nic w tym temacie się nie dzieje. Czekamy na wytyczne i na pewno przygotujemy się ? mówi Bartosz Matylewicz, rzecznik magistratu.

W mieście budzących kontrowersje nazw ulic i placów jest ok. 30. Ustawa jednak nie precyzuje, czy np. 1 Maja to również nazwa ulicy odnoszącej się do ustroju komunistycznego. Wiele wątpliwości budzą także stwierdzenia czy do tej listy należy zaliczyć Jurija Gagarina i Juliana Tuwima.


CYTAT
twojezaglebie

Nowe ulice jeszcze bez nazw, więc może pora dać im patronów zasłużonych dla miasta?

Już ponad 100 osób poparło inicjatywę do radnych ws. nadawania nazw ulic i rond w Dąbrowie Górniczej. Na uhonorowanie czeka kilkanaście osób ważnych dla miasta.

Dąbrowa Górnicza ma niewątpliwie bogatą historię, w której zapisało się wiele osób, którzy swoją działalnością i pasją sławili jej imię w Polsce i na świecie.

W czasie spotkań Inicjatywy Dąbrowskiej zrodził się pomysł, aby nowe ulice miały nowych patronów. ? Pomysł zrodził się w czasie spotkań Inicjatywy Dąbrowskiej. Wiemy, że są miejsca w Dąbrowie Górniczej, które z jednej strony nie mają oficjalnych nazw, a z drugiej strony wiemy, że jest wiele lokalnych postaci, które można dzięki temu wskazać/przypomnieć współczesnym mieszkańcom. Takich, których charakter działalności był stricte powiązany z naszym miastem i regionem ? mówi Sylwester Dominik, którego mieszkańcy znają z prowadzenia strony www.dawnadabrowa.pl

List osób, które mogłyby zostać w ten sposób uhonorowane jest długa. Znajduje się na niej m.in. Józef Cieszkowski ? naczelny zawiadowca kopalń rządowych Zachodniego Okręgu Węglowego w Dąbrowie Górniczej, a przede wszystkim twórca terminu ?Zagłębie Dąbrowskie?, Kazimierz Kalaga ? wieloletni nauczyciel Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Karola Adamieckiego, zmarły tragicznie w 2013 roku alpinista Tomasz Kowalski czy też 204 pułk piechoty. ? Dąbrowa Górnicza ma to szczęście, że ma wielu lokalnych aktywistów, którym zależy na mieście, jego statusie, rozwoju i przyszłości ? mówi inicjator

Na kilku nazwiskach lista się nie kończy. ? Dzięki portalom społecznościowym wiem, że petycja spotkała się z bardzo pozytywnym przyjęciem i padło kilka propozycji ewentualnych nowych nazw. Wg mnie nazwy rond, ulic, skwerów, placów etc. powinny być każdorazowo konsultowane z mieszkańcami (a tak nie jest). To my, Mieszkańcy, jesteśmy największymi beneficjentami tego typu zmian, tworzymy tkankę miejską, a póki co byliśmy pomijani w wyrażeniu swojej opinii ? zakończył Sylwester Dominik.
Leszek
CYTAT
Józef Cieszkowski [...] twórca terminu ?Zagłębie Dąbrowskie?


Cieszkowski nie był twórcą terminu "Zagłębie Dąbrowskie", był twórcą terminu "zagłębie". Tworu geologicznego/obszaru zawierającego jakąś kopalinę, nie konkretnej jednostki terytorialnej/historycznej/społecznej/etc.
:)
Przypominam o regulaminie! Część postów usunięta.
:)
CYTAT
naszemiasto

Dąbrowianie patronami dąbrowskich ulic? Jest uchwała, ale zgody nie ma

Dąbrowianie patronami dąbrowskich ulic? Taki jest plan. Wsród nowych patronów dąbrowskich ulic i placów ma się bowiem teraz pojawiać więcej postaci zasłużonych dla miasta, z nim związanych i promujących jego dzieje, czy też historię w kraju lub za granicą. Taką decyzję podjęli dąbrowscy radni, choć nie było wśród nich w tej sprawie jednomyślności, a niektórzy uznali ją wręcz za niepotrzebną.

Zanim pomysł został przekuty w formalną uchwałę Rady Miejskiej część dąbrowskich radnych oraz członkowie stowarzyszenia Inicjatywa Dąbrowska, zbierali wśród mieszkańców Dąbrowy Górniczej podpisy poparcia pod petycją w sprawie uhonorowania zasłużonych dla miasta mieszkańców. Uzbierało się ich w sumie ponad tysiąc.

Kto zatem ma szanse pojawić się w pierwszej kolejności na szyldach? Wśród zaproponowanych dla dąbrowskich ulic patronów znaleźli się m.in. Kazimierz Srokowski, pierwszy przewodniczący Rady Miejskiej, Józef Cieszkowski, twórca terminu „Zagłębie Dąbrowskie”, Kazimierz Imieliński, światowej sławy seksuologa. Nie zapomniano także o Emilii Zawidzkiej, założycielce pierwszego gimnazjum żeńskiego w mieście (później I LO im. Waleriana Łukasińskiego), czy też Wirgiliuszu Gryniu, aktorze pochodzącym z Dąbrowy Górniczej. Wśród kandydatek znalazła się też: Emilia Łabudzińska, nauczycielka i działaczka społeczna, która w 1919 roku utworzyła żeńską Szkołę Handlową. Na liście jest też Tomasz Kowalski, alpinista, himalaista i podróżnik, który zdobył sześć z dziewięciu szczytów Korony Ziemi. Zmarł 6 marca 2013 roku na zboczach Broad Peak w drodze do bazy, po pierwszym w historii zdobyciu tego szczytu zimą.

– Ta uchwała to odpowiedź na apel mieszkańców. Wielu z nich poparło petycję, by przy nadawaniu nazw rozważyć jako patronów postacie związane z historią miasta. Związane z naszą „małą ojczyzną”, mające wkład w rozwój gminy czy sławiące jej dobre imię w świecie, będące ambasadorami Dąbrowy Górniczej – uzasadniał tę inicjatywę radny Kamil Dybich z klubu radnych Wspólnie dla Dąbrowy Górniczej.

– Ta uchwała niczemu nie służy. Jeśli zwyczajowo w danej części miasta nadajemy nazwy ulic związane z ptactwem, czy kwiatami, to przecież nie umieścimy tam jakiejś postaci historycznej. Nie było jeszcze tak, by radni nie brali w jakiejś kwestii pod uwagę głosu mieszkańców – argumentował Edward Bober, radny Dąbrowskiej Wspólnoty Samorządowej. – A co z postaciami o zasięgu ogólnopolskim, które były wielkimi patriotami – dopytywał Mateusz Stępień, radny klubu PiS. – Przy nadawaniu nazw powinniśmy wziąć pod uwagę również ofiary systemów totalitarnych i bohaterów walki o wyzwolenie spod dyktatury komunistycznej. Proponuję, by projekt uchwały uzupełnić o taki zapis – postulował z kolei radny Jerzy Reszke z klubu radnych PiS.

Poprawka ta nie uzyskała akceptacji i uchwała została podjęta w pierwotnym brzmieniu. Za było 13 radnych, przeciw 6, 3 osoby wstrzymały się od głosu.

– Zaproponowany katalog nazwisk nie jest oczywiście zamknięty. Nie blokuje innych kandydatów na patronów dąbrowskich ulic. Chcemy tylko, by honorowanie dąbrowian i osób związanych z miastem stało się dobrą praktyką – podsumował radny Kamil Dybich. - To odpowiedź na apel mieszkańców, do jest wyrazem szacunku. Nikt nikomu niczego nie narzuca. To nie jest kampania wyborcza, ponieważ jesteśmy w połowie kadencji - dodała Krystyna Stępień, radna klubu Wspólnie dla Dąbrowy Górniczej.
marcin.p
Oczywiście pisiory musiały mącić...
:)
Na Al. Róż (przy Legionów) pojawiła się tablica z nową nazwą: "Aleja Głupoty i Nienawiści"
:)
No i zmiana nazw ulic dotarła do DG. Projekty i uzasadnienia są w BIPie. W skrócie:

ulice Odrodzenia i Obrońców Pokoju pozostają bez zmian, ale zmienia się uzasadnienie

CYTAT
Dokonać zmian nazw następujących ulic w Dąbrowie Górniczej:
1. ulica 40-lecia PRL, wprowadzonej Uchwałą Nr VI/36/1989 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 11.05.1989 r. na 40-lecia.
2. ulica Gwardii Ludowej, wprowadzonej Uchwałą nr XXXIII/98/73 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 30.06.1973 r. na Św. Antoniego.
3. ulica Dąbrowszczaków, wprowadzonej Uchwałą nr XIX/58/77 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 30.06.1977 r. na Zygmunta Różyckiego - nazwa skrócona „Różyckiego”.
4. ulica Grzegorza Korczyńskiego, wprowadzonej Uchwałą nr XIX/58/77 Miejskiej Rady Narodowej
w Dąbrowie Górniczej z dnia 30.06.1977 r. na Stanisława Kontkiewicza - nazwa skrócona „Kontkiewicza”.
5. ulica Oskara Langego, wprowadzonej Uchwałą nr XIX/58/77 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 30.06.1977 r. na Bielowizna.
6. ulica Manifestu Lipcowego, wprowadzonej Uchwałą nr XIX/58/77 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 30.06 1977 r. na Św. Jana Pawła II.
7. ulica Leona Kruczkowskiego, wprowadzonej Uchwałą nr XXXIII/98/73 Miejskiej Rady Narodowej
w Dąbrowie Górniczej z dnia 30.06.1973 r. na Kazimierza Srokowskiego - nazwa skrócona „Srokowskiego ”.
8. ulica Jakuba Dąbskiego, wprowadzonej Uchwałą nr III/22/84 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 29.11.1984 r. na Wirgiliusza Grynia - nazwa skrócona „Grynia”.


i

CYTAT
Dokonać zmian nazw następujących ulic w Dąbrowie Górniczej:
1. ulica Buczka na Florowska
2. ulica 9 Maja na Janusza Kotarbińskiego - nazwa skrócona „Kotarbińskiego”
3. ulica Marchlewskiego na Feliksa Rogalewicza - nazwa skrócona „Rogalewicza”
4. ulica Krzynówki na Juliana Polcera - nawa skrócona „Polcera”
5. ulica Szenwalda na Kazimierza Imielińskiego - nazwa skrócona „Imielińskiego”
6. ulica Hibnera na Heleny Płotnickiej - nazwa skrócona „Płotnickiej”
7. ulica Krasickiego na Ignacego Krasickiego - nazwa skrócona „Krasickiego”
8. ulica Sawickiej na Braci Wilkoszewskich
9. ulica Cedlera na Józefa Cieszkowskiego - nazwa skrócona „Cieszkowskiego”
10. ulica Łańcuckiego na Emilii Zawidzkiej - nazwa skrócona „Zawidzkiej”.
juar_78
CYTAT(:) @ śro, 28 cze 2017 - 05:55) *
No i zmiana nazw ulic dotarła do DG. Projekty i uzasadnienia są w BIPie. W skrócie:

ulice Odrodzenia i Obrońców Pokoju pozostają bez zmian, ale zmienia się uzasadnienie

CYTAT
Dokonać zmian nazw następujących ulic w Dąbrowie Górniczej:
1. ulica 40-lecia PRL, wprowadzonej Uchwałą Nr VI/36/1989 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 11.05.1989 r. na 40-lecia.
2. ulica Gwardii Ludowej, wprowadzonej Uchwałą nr XXXIII/98/73 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 30.06.1973 r. na Św. Antoniego.
3. ulica Dąbrowszczaków, wprowadzonej Uchwałą nr XIX/58/77 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 30.06.1977 r. na Zygmunta Różyckiego - nazwa skrócona „Różyckiego”.
4. ulica Grzegorza Korczyńskiego, wprowadzonej Uchwałą nr XIX/58/77 Miejskiej Rady Narodowej
w Dąbrowie Górniczej z dnia 30.06.1977 r. na Stanisława Kontkiewicza - nazwa skrócona „Kontkiewicza”.
5. ulica Oskara Langego, wprowadzonej Uchwałą nr XIX/58/77 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 30.06.1977 r. na Bielowizna.
6. ulica Manifestu Lipcowego, wprowadzonej Uchwałą nr XIX/58/77 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 30.06 1977 r. na Św. Jana Pawła II.
7. ulica Leona Kruczkowskiego, wprowadzonej Uchwałą nr XXXIII/98/73 Miejskiej Rady Narodowej
w Dąbrowie Górniczej z dnia 30.06.1973 r. na Kazimierza Srokowskiego - nazwa skrócona „Srokowskiego ”.
8. ulica Jakuba Dąbskiego, wprowadzonej Uchwałą nr III/22/84 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 29.11.1984 r. na Wirgiliusza Grynia - nazwa skrócona „Grynia”.


i

CYTAT
Dokonać zmian nazw następujących ulic w Dąbrowie Górniczej:
1. ulica Buczka na Florowska
2. ulica 9 Maja na Janusza Kotarbińskiego - nazwa skrócona „Kotarbińskiego”
3. ulica Marchlewskiego na Feliksa Rogalewicza - nazwa skrócona „Rogalewicza”
4. ulica Krzynówki na Juliana Polcera - nawa skrócona „Polcera”
5. ulica Szenwalda na Kazimierza Imielińskiego - nazwa skrócona „Imielińskiego”
6. ulica Hibnera na Heleny Płotnickiej - nazwa skrócona „Płotnickiej”
7. ulica Krasickiego na Ignacego Krasickiego - nazwa skrócona „Krasickiego”
8. ulica Sawickiej na Braci Wilkoszewskich
9. ulica Cedlera na Józefa Cieszkowskiego - nazwa skrócona „Cieszkowskiego”
10. ulica Łańcuckiego na Emilii Zawidzkiej - nazwa skrócona „Zawidzkiej”.



Z większością trudno dyskutować.

Niektóre jednak oddają całą istotę podejścia do tych zmian (niektórych przynajmniej osób).

Zmiana ulicy 40-lecia PRL - na 40-lecia. Ale 40-lecia czego? Czyli wspominamy 40-lecie, ale nie wskazujemy 40-lecie czego? Co miało owo 40 lat? PRL - ale tfu, jak zamkniemy oczy to go nie będzie biggrin.gif. Idąc jeszcze krok dalej, skoro jednak to ma być jakieś odesłanie do owego 40-lecia PRL, tyle tylko, że bez PRL - to wspominamy (jak chcę niektórzy) 40-lecie sowieckiej okupacji?

Lucjan Szenwald - nie ważne, że był poetą, bił się pod Lenino. Ważne ze sympatyzował z komunistami. A czasy były wojennej zawieruchy. Dziś mamy czasy pokoju już lat 70 blisko i prawie 30 lat "wolnej" Polski, więc wszystko powinno być poukładane bardziej, a co niektórzy piszą wiersze ku czci Jarosława Kaczyńskiego.
Yupi
lepiej pozno niz wcale smile2.gif
a kiedy wyburzymy te badziewne pomniki? lacznie z tym go.wnem w centrum.
Jezeli pod niektorymi sa fasktycznie kosci okupanta to co za problem przeniesc je na jakis cmentarz? ksiedza nie trzeba, bo to przeciez niewiezacy byli.
Niemcy tez padali i jakos nie ma pomnikow ze swastyka....
najlepiej to wypie...lic to wszystko za wschodnia granice. ( na koszt ruskich oczywiscie )
danielmdc
CYTAT(juar_78 @ śro, 28 cze 2017 - 13:04) *
CYTAT(:) @ śro, 28 cze 2017 - 05:55) *
No i zmiana nazw ulic dotarła do DG. Projekty i uzasadnienia są w BIPie. W skrócie:

ulice Odrodzenia i Obrońców Pokoju pozostają bez zmian, ale zmienia się uzasadnienie

CYTAT
Dokonać zmian nazw następujących ulic w Dąbrowie Górniczej:
1. ulica 40-lecia PRL, wprowadzonej Uchwałą Nr VI/36/1989 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 11.05.1989 r. na 40-lecia.
2. ulica Gwardii Ludowej, wprowadzonej Uchwałą nr XXXIII/98/73 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 30.06.1973 r. na Św. Antoniego.
3. ulica Dąbrowszczaków, wprowadzonej Uchwałą nr XIX/58/77 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 30.06.1977 r. na Zygmunta Różyckiego - nazwa skrócona „Różyckiego”.
4. ulica Grzegorza Korczyńskiego, wprowadzonej Uchwałą nr XIX/58/77 Miejskiej Rady Narodowej
w Dąbrowie Górniczej z dnia 30.06.1977 r. na Stanisława Kontkiewicza - nazwa skrócona „Kontkiewicza”.
5. ulica Oskara Langego, wprowadzonej Uchwałą nr XIX/58/77 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 30.06.1977 r. na Bielowizna.
6. ulica Manifestu Lipcowego, wprowadzonej Uchwałą nr XIX/58/77 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 30.06 1977 r. na Św. Jana Pawła II.
7. ulica Leona Kruczkowskiego, wprowadzonej Uchwałą nr XXXIII/98/73 Miejskiej Rady Narodowej
w Dąbrowie Górniczej z dnia 30.06.1973 r. na Kazimierza Srokowskiego - nazwa skrócona „Srokowskiego ”.
8. ulica Jakuba Dąbskiego, wprowadzonej Uchwałą nr III/22/84 Miejskiej Rady Narodowej w Dąbrowie
Górniczej z dnia 29.11.1984 r. na Wirgiliusza Grynia - nazwa skrócona „Grynia”.


i

CYTAT
Dokonać zmian nazw następujących ulic w Dąbrowie Górniczej:
1. ulica Buczka na Florowska
2. ulica 9 Maja na Janusza Kotarbińskiego - nazwa skrócona „Kotarbińskiego”
3. ulica Marchlewskiego na Feliksa Rogalewicza - nazwa skrócona „Rogalewicza”
4. ulica Krzynówki na Juliana Polcera - nawa skrócona „Polcera”
5. ulica Szenwalda na Kazimierza Imielińskiego - nazwa skrócona „Imielińskiego”
6. ulica Hibnera na Heleny Płotnickiej - nazwa skrócona „Płotnickiej”
7. ulica Krasickiego na Ignacego Krasickiego - nazwa skrócona „Krasickiego”
8. ulica Sawickiej na Braci Wilkoszewskich
9. ulica Cedlera na Józefa Cieszkowskiego - nazwa skrócona „Cieszkowskiego”
10. ulica Łańcuckiego na Emilii Zawidzkiej - nazwa skrócona „Zawidzkiej”.



Z większością trudno dyskutować.

Niektóre jednak oddają całą istotę podejścia do tych zmian (niektórych przynajmniej osób).

Zmiana ulicy 40-lecia PRL - na 40-lecia. Ale 40-lecia czego? Czyli wspominamy 40-lecie, ale nie wskazujemy 40-lecie czego? Co miało owo 40 lat? PRL - ale tfu, jak zamkniemy oczy to go nie będzie biggrin.gif. Idąc jeszcze krok dalej, skoro jednak to ma być jakieś odesłanie do owego 40-lecia PRL, tyle tylko, że bez PRL - to wspominamy (jak chcę niektórzy) 40-lecie sowieckiej okupacji?

Lucjan Szenwald - nie ważne, że był poetą, bił się pod Lenino. Ważne ze sympatyzował z komunistami. A czasy były wojennej zawieruchy. Dziś mamy czasy pokoju już lat 70 blisko i prawie 30 lat "wolnej" Polski, więc wszystko powinno być poukładane bardziej, a co niektórzy piszą wiersze ku czci Jarosława Kaczyńskiego.

Każda rura która współpracowała, mordowała lub wspierała piórem sowieckiego lub niemieckiego okupanta powinna być wyrzucona na śmietnik historii. Każda rura która do tej pory broni i akceptuje tych sk.rwysynów powinna być skrócona o łeb. No widzisz a dyktator Kaczor nie wykonuje wyroków, nie zamyka w obozach pracy a tak przecież miało być laugh.gif
Leszek
CYTAT(danielmdc @ pią, 30 cze 2017 - 19:40) *
Każda rura która współpracowała, mordowała lub wspierała piórem sowieckiego lub niemieckiego okupanta powinna być wyrzucona na śmietnik historii. Każda rura która do tej pory broni i akceptuje tych sk.rwysynów powinna być skrócona o łeb. No widzisz a dyktator Kaczor nie wykonuje wyroków, nie zamyka w obozach pracy a tak przecież miało być laugh.gif


Do pierwszej kategorii pasuje np. prokurator, który bronił proboszcza z Tylawy. A do drugiej m.in. prezes. Ze względu choćby na wspomnianego prokuratora
Rokko31
CYTAT(Yupi @ pią, 30 cze 2017 - 14:24) *
lepiej pozno niz wcale smile2.gif
a kiedy wyburzymy te badziewne pomniki? lacznie z tym go.wnem w centrum.
Jezeli pod niektorymi sa fasktycznie kosci okupanta to co za problem przeniesc je na jakis cmentarz? ksiedza nie trzeba, bo to przeciez niewiezacy byli.
Niemcy tez padali i jakos nie ma pomnikow ze swastyka....
najlepiej to wypie...lic to wszystko za wschodnia granice. ( na koszt ruskich oczywiscie )

Tobie też bym dał kopa w dupsko żebyś do Ruskich wyleciał
mawwm
może jakiś ładunek wybuchowy pozostał
CYTAT
w tym go.wnie w centrum

to nie trzeba nawet kopa w dupsko ale wcześniej wyjąć go - nie po to broniliśmy pomnika aby jakiś @Yupi go wysadzał
a tak na poważnie: III Liceum Ogólnokształcące im. Lucjana Szenwalda też dostanie "prikaz" zmiany patrona? Nie tak dawno temu I LO miało za patrona A. Zawadzkiego a i tak mówiło się "chodzę do Zawidzkiej" teraz patronem jest Łukasiński, a ten z kolei był masonem czyli też mało poprawny politycznie!
i dalej:
CYTAT
10. ulica Łańcuckiego na Emilii Zawidzkiej - nazwa skrócona „Zawidzkiej”.

ale którego Łańcuckiego, Stanisława czy Józefa Wincentego a może Seweryna?
Tylko ten pierwszy miał czelność być komunistą, pozostali poprawni - to może tylko imię było wyciąć i wkleić nowe, poprawne.
CYTAT
8. ulica Sawickiej na Braci Wilkoszewskich

prościej było by: Sawickiej na Zawidzkiej - wymowa prawie taka sama.
CYTAT
8. ulica Jakuba Dąbskiego na Wirgiliusza Grynia - nazwa skrócona „Grynia”.

no nie wiem, grywał Niemców i to w dodatku hitlerowców, ruskich, komunistów - to się może prezesowi nie spodobać. celb (15).gif
A Jakub Dąbski - członek Organizacji Bojowej PPS ( to chyba poprawne, ulica Józefa Piłsudskiego ma się dobrze), od 1928 pracował w Zarządzie Miejskim Dąbrowy Górniczej (tu chyba też nic zdrożnego), podczas okupacji był członkiem tajnego samorządu Dąbrowy Górniczej (bohater), od 1 grudnia 1945 do 30 września 1947 kierownik miejscowej organizacji PPS (chyba OK), Od jesieni 1942 członek PPR (na siłę go zapisali, myślę), w 1945 został prezydentem Dąbrowy Górniczej (jako PPS-iak czy jako PPR-owiec?), Na emeryturze był członkiem Zarządu Okręgowego ZBoWiD-u w Katowicach, był odznaczony m.in. Orderem Budowniczych Polski Ludowej, Orderem Sztandaru Pracy I klasy, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Niepodległości z Mieczami i sowieckim Orderem Rewolucji Październikowej (ten ostatni order trochę nie tego ale może innym (tylko 8 polaków go miało) dawali, to i on wziął), wydał wspomnienia pt. "75 lat pod czerwonym sztandarem" (ale PPS przecież pod czerwonym sztandarem te swoje bomby na ruchali rzucała). Organizował Związek Dozorców Domowych (czyli cieciów, a teraz ciecie trochę "gorszego sortu" ale za to dekomunizatorzy tablicę z jego imieniem strącają w mroki zapomnienia). W Wikipedii znalazłem, że zesłańcem był <klik> (bohater), a wymieniony wyżej prezes nawet internatu nie zaliczył. celb (15).gif
Pamiętam p. J. Dąbskiego, jak nas na siłę na manifestacje 1-majowe gonili to gość, sympatyczny staruszek zresztą na trybunie honorowej stał sobie w fufajce, miło było patrzeć na niego a nie na komuchów w garniakach z bytomskich nabytych na talony.
Wirgiliuszowi Gryniowi należy się ulica - Dąbrowianin przecież, a i aktor nie najgorszy.
Ale nie rzucajmy w niepamięć Jakuba Dąbskiego - historia tego nie lubi - Szanowni Rajcy i Urzędnicy miejcie to na uwadze!
To jest wersja lo-fi g³ównej zawarto¶ci. Aby zobaczyæ pe³n± wersjê z wiêksz± zawarto¶ci±, obrazkami i formatowaniem proszê kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.