Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: ...w Bukowinie
Forum Mieszkańców Dąbrowy Górniczej > Dąbrowa Górnicza > Władze
Stron: 1, 2
mydliczek
A co wy nie słyszeliście jeszcze o bibie w Bukowinie Tatrzańskiej? tongue.gif

Nasi radni szkolili się w Bukowinie za 10 tys. zł. Bardzo ciekawe było to szkolenie.
Wczoraj opisali je w Super Expressie i Fakcie, dzisiaj znowu w Fakcie.
Są zdjęcia jak balowali, ciekawe kto robił zdjęcia biggrin.gif

Oto dzisiejszy artykuł. Tamtych nie mam, ale słyszałem o nich.

Radni bez honoru

Wczoraj Fakt opisał przebieg szkolenia radnych z Dąbrowy Górniczej, jakie odbywało się w Bukowinie Tatrzańskiej. Przez trzy dni radni bawili się w najlepsze. Wódka i piwo lały się strumieniami, stoły uginały się pod ciężarem półmisków z wędlinami. Samorządowcy z pełnymi brzuchami tańczyli i śpiewali razem z członkami kapeli góralskiej.
Fakt pokazał, jak bawią się za nasze pieniądze, zamiast się szkolić. Na takie imprezy na ten rok w budżecie miasta zagwarantowano 180 tys. złotych. Radni mają więc za co balować. Po naszej publikacji zaapelowaliśmy do przewodniczącej rady miejskiej DG Agnieszki Pasternak (35l.), żeby radni z własnej kieszeni zapłacili za to pseudoszkolenie. Przewodnicząca, która byłą jedną z czołowych postaci na imprezie, odmówiła twierdząc, że każdy ma prawo napić się zimnego piwka.
Wstyd, pani przewodnicząca. Zwykli mieszkańcy nie mają za co żyć, miasto tonie w długach, a radni nie dość, że mają kosmiczne diety, to jeszcze bawią się za publiczne pieniądze. Przecież z takiego szkolenia radnym pozostanie tylko kac zamiast wiedzy, a miastu pusta kasa zamiast nowych pomysłów.
W szkoleniu uczestniczyli przedstawiciele wszystkich klubów, oprócz klubu PiS. - Miasto tonie w długach, budżet jest kiepski, nie stać nas na dodatkowe wydatki. Tego, jak bawili się radni, nawet nie watro komentować, to było poniżej krytyki - powiedział Faktowi Grzegorz Jaszczura (49 l.), radny UPR.

Później jak znajdę chwilę, wkleję dzisiejsze zdjęcie. A szkoda, że nie mam wczorajszej gazety, bo podobno pani Agnieszka P. na jednej fotce jest w pozycji leżącej laugh.gif A i podobno pan prezydent też się pojawił na imperzce.

Kliknij, aby zobaczyć załącznik

dodalem obrazek jako zalacznik bo byl zbyt duzy
robinson77
Czy słyszeliście o tym jak nasze nowe władze balowały w Zakopanem kilka dni temu ( z Prezydentem na czele!!!)....nieźle zaczynają....
zobaczymy jak skończą....

warto przeczytać wczorajszy"FAKT" polecam
mały
mimo że FUCKT nie jest opiniotwórczą gazetą, to jednak pewnie coś na rzeczy jest. Przypominają mi się słowa Korwina Mikke, który mówił, że po wyborach koryto pozostaje, tylko świnie przy nim się zmieniają dry.gif Chyba coś w tym jest
:)
polaczylem i zrobilem nowy temat - bo to radni (i prezydent(ci)?) a nie urzednicy, a do tego temat by sie powielal.

jesli macie wczorajsze wydania to zeskanujcie! Byc moze pojawily sie przedruki np na Onecie?

widac nasi forumowicze nie czytaja takiej prasy ze dopiero teraz wiadomosc dotarla biggrin.gif

Jesli to bylo po szkoleniu za prywatne pieniadze to jest to naganne a jesli za nasze to mieszkancy powinni sie pojawic na najblizszej sesji RM z taczkami przed UM
tony montana
QUOTE
Są zdjęcia jak balowali, ciekawe kto robił zdjęcia biggrin.gif


Może radny Jaszczura dla niepoznaki w przebraniu białego misia? wink.gif
:)
gdyby nie dziennikarze to bysmy znowu nic nie wiedzieli
tony montana
No tak, tylko co wiemy dzięki tej publikacji?
Mamy biesiadne zdjęcie opatrzone sensacyjnym opisem, że to na koszt
podatnika. Może się myle, ale znając styl i sposób doboru i prezentacji
faktów przez tego typu prasę wygląda mi to na sprawe mocno nadmuchiwaną.
:)
wiadomo ze Fakt pisze sensacyjnie. Ale chyba nie jest tak ze zdjecie zrobione na prywatnej imprezie w DG.
Musi byc w tym sporo prawdy a jesli nie to przeciez moga "zajac sie" tymi artykulami.
Nawet jesli impreza nie na nasz koszt to przeciez pojechali tam za nasze pieniadze i nie w celu imprezowania. Do tego cos takiego na sam poczatek.

Ale jesli wszystko za nasze pieniadze to naprawde mieszkancy powinni podjechac z taczkami

A radny zdarzenie potwierdza:
"Tego, jak bawili się radni, nawet nie watro komentować, to było poniżej krytyki - powiedział Faktowi Grzegorz Jaszczura"
pozdrawiam
QUOTE(:) @ Jan 9 2007, 07:18 PM) *
polaczylem i zrobilem nowy temat - bo to radni (i prezydent(ci)?) a nie urzednicy, a do tego temat by sie powielal.

jesli macie wczorajsze wydania to zeskanujcie! Byc moze pojawily sie przedruki np na Onecie?

widac nasi forumowicze nie czytaja takiej prasy ze dopiero teraz wiadomosc dotarla biggrin.gif

Jesli to bylo po szkoleniu za prywatne pieniadze to jest to naganne a jesli za nasze to mieszkancy powinni sie pojawic na najblizszej sesji RM z taczkami przed UM



No dokładnie. Ja nie mam nic przeciwko balowaniu naszych władz ale nie za nasze pieniądze. Moim zdaniem biorący udział powinni zostać obciążeni kosztem tej imprezy.

PS czy ktoś może sprawdzić wiarygodność tej informacji bo trudno opierać swoje opinie na gazetach które zazwyczaj opisują inwazje piranii i aligatorów na nasz kraj.
PICK
Nie mówiłem, że w naszym mieście nigdy nic się nie zmieni - dopóty wygrywa tu LiS (Lewica i Spółka ).
Najgorsze jest jednak to, że że wedle dzisiejszego numeru Faktu - radni wcale nie poczuwają się do winy.
Stanowczą twierdząc, że pieniędzy nie oddadzą
N blink.gif iestety ale - wraca stare

Jeszcze jedno na zdjęciu rozpoznałem jednego naszego forumowicza biggrin.gif
pozdrawiam
No tak a w PiSie to nikt nie pije he he he.
PICK
Być może ale nie ma opłacanych noclegów za pieniądze podatników biggrin.gif
pozdrawiam
QUOTE(PICK @ Jan 9 2007, 08:44 PM) *
Być może ale nie ma opłacanych noclegów za pieniądze podatników biggrin.gif




No szkoda że to nie wystarcza do mądrego zarządzania czymkolwiek.
PICK
Wypowiedzia tą naruszyłeś zasady bezstronności wypowiedzi moderatora - przykro mi, ale nie masz racji.

Mod: Moderatorzy mają prawo do wyrażenia własnego zdania. Nie jesteśmy sędziami, którzy nie mogą mieć poglądów politycznych smile.gif A pozdrawiam zawsze krytykował tych, którzy na to zasłużyli, bez względu na ich partyjny kolor
Hator
no moze jak tomek sie podleczy po zabawie tongue.gif (bo to chyba on jest takze na fotce) to cos moze nam wiecej opowie co bylo w "programie szkolenia"


PS WSTYD!!!! takie szkolenia to za wlasne pieniadze a nie za nasze!!
Machiavelli
QUOTE(PICK @ Jan 9 2007, 07:53 PM) *
Wypowiedzia tą naruszyłeś zasady bezstronności wypowiedzi moderatora - przykro mi, ale nie masz racji.



PICK-nij sie w czoło laugh.gif

Mod: Proszę o zachowywanie odpowiedniej formy wypowiedzi, zgodnej z Regulaminem.
PICK
QUOTE(Machiavelli @ Jan 9 2007, 08:07 PM) *
PICK-nij sie w czoło laugh.gif


Zabłysłeś kolego - jesteś prawdziwym lwem i lisem.
pulsatilla1214
Hator, ale to nie było żadne szkolenie! biggrin.gif

Przecież wiadomo, że to klasyczny przykład obozu integracyjnego smile.gif Tylko radni PiS nie chcą się integrować.

Ciekawy jestem czy Rada Miejska oficjalnie zareaguje na opisane zdarzenie (pomijam wypowiedź Przewodniczącej Pasternak).
szarisz
Fucktowi się nie dziwię. W końcu za niemieckie pieniądze nie można służyć dobru Polski. Oni zawsze będą jątrzyć.
Pick-owi się nie dziwię. [autocenzura]
Hator-owi się dziwię. Trochę pospieszył się z peesem...
Gdyby się któryś z radnych pojawił, to może by wyjaśnił, że imprezowali za swoje. A jeśli żałujecie im czterech różnych szkoleń, to naprawdę macie problem...

PS Jak poinformowała obsługa - dziennikarze fucktu musieli noclegi sobie wykupić, bo pierwszego dnia na nic się nie załapali...
Hator
no ale czemu @szarisz mi sie dziwisz
szkolenie to szkolenie a nie impreza integracyjna - nazwyajmy rzeczy po imieniu.
Szkolic to sie mozna w szkole obok np w Ekonomiku czy TZNie nieopodal. Nie trzeba zadnych wyjazdow a tym bardziej alkoholu.
Czy ktos widzial, aby na studiach czy w szkolach srednich czestowali alkoholem?? to moze jakies nowe techniki ksztalcenia... - moze wkrotce Giertych wprowadzi do szkol jak mundurki..

A szkolenie w Bukowinie Tatrzanskiej to od razu wiadomo jak to sie ma naprawde do takich "kursow doksztalcajacych" - przypomina mi sie to jak urzednicy z NFZ szkolili sie w RPA - wkoncu tak naprawde tylko tam sa odpowiednie warunki na nauke...

W sumie nie dziwie sie ze zachcialo im sie imprez integracyjnych - wkoncu widza sie 3-4 razy w miesiacu to jak tu sie poznac...

PS nie wierze w to by na takie "szkolenia" radni wydawali pieniazki za wlasne pieniadze.
PS2 wogole nei rozumiem sensu szkolenia w odniesieniu do reklamowania sie radnych. przeciez przy wyborach kandydaci na radnych juz sami reklamowali sie jako najkompetentniejsi, najmadrzejsi i wogole omnibusy co nam dabrowe drewniana zastali a kamieniem zostawia.
Bartek
Pieknie qwa! pieknie!!! Mysle ze jak sie ociepli to moga sobie skoczyc na mazury i kupic betonowe buty...

Mod: Bartek, trochę za bardzo Ciebie poniosło

Ostrzeżenie
tomasz sołtysik
byłem... zaproszono mnie
widziałem... nie takie szkolenia widziałem tongue.gif
piłem... hehehe za swoje, ot po prostu czasem lubię wypić biggrin.gif

z faktem nie będę polemizował - 9o % informacji w tym brukowcu to kłamstwa, podobnie jest i w tym przypadku...

całkiem nieźle wyszedłem na zdjęciach i za to wielkie dzięki tym, którzy zlecili i zapłacili za te artykuły laugh.gif


a tak na marginesie szkoda, że nikt nie napisał o zajęciach, które się tam odbyły, o tym kto wykładał i o tym jaką wiedzę nabyli radni... ale zakładam, że to mało kogo interesuje wink.gif
a porównanie RPA do Bukowiny Tatrzańskiej.... Hator jak Cię lubię... przegiąłeś... bukowina jest o niebo lepsza !
Machiavelli
QUOTE(Hator @ Jan 9 2007, 09:33 PM) *
no ale czemu @szarisz mi sie dziwisz
szkolenie to szkolenie a nie impreza integracyjna - nazwyajmy rzeczy po imieniu.
Szkolic to sie mozna w szkole obok np w Ekonomiku czy TZNie nieopodal. Nie trzeba zadnych wyjazdow a tym bardziej alkoholu.
Czy ktos widzial, aby na studiach czy w szkolach srednich czestowali alkoholem?? to moze jakies nowe techniki ksztalcenia... - moze wkrotce Giertych wprowadzi do szkol jak mundurki..

A szkolenie w Bukowinie Tatrzanskiej to od razu wiadomo jak to sie ma naprawde do takich "kursow doksztalcajacych" - przypomina mi sie to jak urzednicy z NFZ szkolili sie w RPA - wkoncu tak naprawde tylko tam sa odpowiednie warunki na nauke...

W sumie nie dziwie sie ze zachcialo im sie imprez integracyjnych - wkoncu widza sie 3-4 razy w miesiacu to jak tu sie poznac...

PS nie wierze w to by na takie "szkolenia" radni wydawali pieniazki za wlasne pieniadze.
PS2 wogole nei rozumiem sensu szkolenia w odniesieniu do reklamowania sie radnych. przeciez przy wyborach kandydaci na radnych juz sami reklamowali sie jako najkompetentniejsi, najmadrzejsi i wogole omnibusy co nam dabrowe drewniana zastali a kamieniem zostawia.



Widzę, że kolega nie był chyba na żadnym szkoleniu wyjazdowym rolleyes.gif
Bartek
QUOTE(tomasz sołtysik @ Jan 10 2007, 12:18 AM) *
byłem... zaproszono mnie


Oczywiscie nocleg sam sobie oplaciles, sniadanie, obiad i kolacje rowniez w wlasnym zakresie, tak samo jak procenty?

QUOTE(tomasz sołtysik @ Jan 10 2007, 12:18 AM) *
widziałem... nie takie szkolenia widziałem tongue.gif
piłem... hehehe za swoje, ot po prostu czasem lubię wypić biggrin.gif


Szkolenia ktore sa organizowane przez miasto za kase mieszkancow powinny odbywac sie w 100% klarowny i jesli juz ktos potrzebuje alkoholu to jedynie lampka wina do obiadu i tyle! Pijesz za swoje, a spisz za moje. Gratki!

QUOTE(tomasz sołtysik @ Jan 10 2007, 12:18 AM) *
z faktem nie będę polemizował - 9o % informacji w tym brukowcu to kłamstwa, podobnie jest i w tym przypadku...


Czyli 10% jest prawdy, a mi to 10% wystarczy na ocene obecnej rady miasta. Jak tylko jeszcze sie okarze ze byl tam prezydent to u mnie stracil w 100% szacunek i poparcie.

QUOTE(tomasz sołtysik @ Jan 10 2007, 12:18 AM) *
całkiem nieźle wyszedłem na zdjęciach i za to wielki dzięki tym, którzy zlecili i zapłacili za te artykuły laugh.gif
a tak na marginesie szkoda, że nikt nie napisał o zajęciach, które się tam odbyły, o tym kto wykładał, o tym jakę wiedzę nabyli radni...


Gratuluje poczucia humoru.
tomasz sołtysik
Bartek,
dzięki za to, że doceniłeś moje poczucie humoru biggrin.gif

jeśli tak sobie cenisz Fakt... to miłej lektury życzę biggrin.gif
moze nam opowiesz coś o nowym/starym romansie Dody???

tongue.gif
pozdrawiam
QUOTE(PICK @ Jan 9 2007, 08:53 PM) *
Wypowiedzia tą naruszyłeś zasady bezstronności wypowiedzi moderatora - przykro mi, ale nie masz racji.



Ciekawe. To niby w którą niby stronę jestem stronniczy pisząc że nie picie na wyjazdach za pieniądze podatników nie wystarcza do mądrego zarządzania czymkolwiek. Ja nie bawię się w przenoszenie w moich wypowiedziach jakiś ukrytych treści a nie zauważyłem żebym w tym poście o kimkolwiek źle/dobrze pisał.

PS Od pewnego czasu już aktywnie nie pełnie funkcji moderatora forum.

Mod: To prawda. W pewnym sensie pozdrawiam jest "moderatorem w stanie spoczynku"
pulsatilla1214
tomasz sołtysik , 12:45 AM :

QUOTE
jeśli tak sobie cenisz Fakt... to miłej lektury życzę
moze nam opowiesz coś o nowym/starym romansie Dody???


pozwolę sobie zacytować fragment z tematu "Nieuczciwe chwyty w dyskusji" założonego kiedyś przez " :) ":

QUOTE
12.Dywersja - gdy przegrywamy, zaczynamy mówić o czymś innym.


(za"Erystyką, czyli sztuką prowadzenia sporów" Artura Schopenhauera)

smile.gif
Jacek Kościelniak
Oświadczenie Posła na Sejm Jacka Kościelniaka

W związku z publikacją dziennika „Fakt” z dnia 8 stycznia bieżącego roku czuję ogromny niesmak i oburzenie. Lektura dokumentacji zgromadzonej i opis wydarzeń jakie miały miejsce podczas wyjazdowego szkolenia organizowanego na zlecenie Urzędu Miasta w Dąbrowie Górniczej przez zewnętrzny podmiot „szkolenia” przyprawia o oszałamiający zawrót głowy.
Z wyłączeniem radnych Prawa i Sprawiedliwości, pozostali członkowie dąbrowskiej Rady Miasta reprezentujący inne ugrupowania polityczne oraz środowiska społeczne nie zważając na jakiekolwiek kanony sprawowania funkcji publicznych oraz zasady etyki „zawodowej”, a w szczególności zasady poszanowania prawa i dobrych obyczajów, na koszt podatnika organizują pod płaszczykiem szkolenia i zdobywania wiedzy spotkanie towarzyskie o charakterze balowo-rozrywkowym.
Obawiam się, iż po takim oto szkoleniu radni Miasta Dąbrowy Górniczej będą mieć bardzo dobre samopoczucie z powodu nie tylko „zgłębienia” tajników funkcjonowania administracji publicznej w mieście jak również rozmiaru pantofelków noszonych przez szefową Rady Miasta.
Prawo i Sprawiedliwość z całą stanowczością jest przeciwne organizowaniu tego rodzaju szkoleń i „wyjazdówek”, z których to korzyści nie ma żadnych, a funkcjonariusze publiczni z Panem prezydentem na czele wystawiają sobie samym i swojemu najbliższemu otoczeniu ocenę i opinię.
Z poważaniem

Poseł na Sejm RP
Jacek Kościelniak
endriu
Jak każde szkolenie posiada program. I w tym programie znajduje się uroczysta kolacja , a na takiej kolacji zazwyczaj są serwowane ciężkostrawne potrawy biggrin.gif Dlatego należy wpłynąć na poprawę trawienia. Mnie osobiście serwis kawowy by nie zadowolił , browarek jak najbardziej wskazany.Tylko wszystko z umiarem.W Bukowinie można przyjąć więcej "środków poprawiających trawienie" niż w Dąbrowie - POWIETRZE. smile.gif
Tak było , jest i będzie. A jak było naprawdę w Bukowinie , należało tam być, zobaczyć itd.

Ale , że "wybrani" przez gawiedź dąbrowską tak się dali zaskoczyć , to tylko może świadczyć o braku.... z ich strony. Może nie odnaleźli się jeszscze w jakich czasach żyją (IPN itd), albo gawiadź mają z tyłu.

P.S.
Jeżeli było morze alkoholu za pieniądze gawiedzi , jest to nie na miejscu.WSTYD!!!

pozdr....
michu
No to się zabawili....
Jeździełem na szkolenia wyjazdowe i jedne były mniej drugie bardziej merytoryczne. Zapraszało sie wykładowców bądź sami prowadziliśmy zajęcia. Czasem nie obyło się bez popitki - ALE ZA PRYWATNE PIENIADZE prywatnej firmy.
Szkolenie można było zorganizować w Dąbrowie. Nie sądze, żę w UM brakuje sali , w której można prowadzić tego typu szkolenia. Według mnie totalny brak wyczucia i słoma z butów.
Niezależnie od tego, na ile F jest wiarygodną gazetą pozostało wrażenie, że władza się bawi a lud niech płaci podatki i czasem zagłosuje.
Zawsze można prywatnie zorganizowac sobie wyjazd na koszt własny, gdziekolwiek (nawet do Bukowiny czy RPA) i chlać do upadłego - ALE ZA SWOJE PIENIĄDZE.
Poza tym, jak juz ktoś wspomniał - tacy świetni fachowcy, doświadczeni, z ogromna wiedzą (z jakiegos powodu zostali wybrani) potrzebują szkoleń? Żenada.
Kolacja - kolacją (nawet uroczysta) ale bez przegięć. I nie wierzę, że pili za swoją kasę - a lokal w takiej sytuacji najcześciej wystawia ogólna fakturę "konsumpcja" więc niewiele z niej wynika.
No i po co zaproszono Pana Sołtysika? Jako wykładowcę?

A swoją drogą jak radny Pasek wytłumaczyłby się przed Panią Poseł Piterą (Transparency International)
Hator
@toso - z tym RPA to byl odnosnik do przykladu.

Powiedz mi po kiego walka robi sie szkolenia w Bukowinie T. skoro jest wiele sal konferencyjnych na miejscu - nawet na www UM mozna poczytac art ze w dabrowskiej sali sesji rady, maja sie odbyc jakies szkolenia czy seminaria (z zakresu przedsiebiorczosci bodajze). Nikt nie musialby placic transportu, noclegow, posilkow - restauracyjnych itp.

Ale Wy - za nasze pieniadze, woleliscie szkolic sie w Bukowinie. Oplacicliscie sobie wszystko - transporty, nocleg, jedzenie i moze tez picie. Wkoncu takie czyste powietrze, krajobrazy od razu lepiej mobilizuja do myslenia - nie to co ta sama nudnawa sala obrad - bo to tak jak chodzenei do szkoly - juz na sama mysl o koniecznosci siedzenia w tej samej lawce/uczelni - czasem i caly dzien - powoduje bluzgi w myslach - wiem cos o tym jak wstaje rano na uczelnie.

Moze rzuce pomysl na uczelni bysmy co tydzien mieli zajecia w innym miejscu Polski - morze, gory, mazury, .... (moze tez RPA...) - w takich warunkach na pewno kazdy poczuje sie jak einstein - no i oczywiscie na koszt uczelni - w dziekanacie na pewno sie uciesza ze chcemy sie jak najlepiej edukowac.

A teraz policzmy koszy. Pobyt - jak to pisal FAKT - kosztowal 10 tys zl. Nie bylo radnych PISu wiec gosci bylo 20 (zaokraglam). Takze na osobe to 500 zl. Moze to nie duzo w odniesieniu do 2500 zl miesiecznie radnego (za same siedzenie na stolku 2-3 razy w miesiacu). Ale wlasnei to bulwersuje - maja kasy w cholere, praktycznie za nic, a i tak to jeszcze za malo...

jakie to swiadectwo daje radnym ?! a ponoc tacy gospodarni jestescie - przynajmniej na waszych ulotkach tak sie reklamowaliscie.

No ale oczywiscie zaraz Tomek mnie poprawi, ze wkoncu szkolenie nie bylo w RPA - ot co jacy skromnie i oszczedni radni...

Tomek - skoro to bylo szkolenie dla radnych to cos Ty tam robil?
Bartek
QUOTE(tomasz sołtysik @ Jan 10 2007, 12:45 AM) *
Bartek,
dzięki za to, że doceniłeś moje poczucie humoru biggrin.gif


Z mojej strony to nie było raczej docenienie twojego poczucia humoru...

QUOTE(tomasz sołtysik @ Jan 10 2007, 12:45 AM) *
jeśli tak sobie cenisz Fakt... to miłej lektury życzę biggrin.gif
moze nam opowiesz coś o nowym/starym romansie Dody???

tongue.gif


Nie cenie dziennika FAKT jako istotne zrodlo codziennej informacji, malo tego, nigdy tej gazety nie kupilem tak jak Super Expressu. O waszej imprezie dowiedzialem sie z tego forum i ty to jeszcze potwierdziles ze piłes, ale za swoje? Tego raczej sie nie dowiemy. Szkoda tylko ze nie miales ochoty, a moze odwagi? mi odpisac czy spales i jadles, a takze na kogo koszt tam dojechales, bo chyba nie moj i innych mieszkancow miasta?
endriu
@Hator zgadzam się.
Czyżby tanie miasto?? Skoro jest "tanie państwo" , to czemu nie.
Brrrr

pozdr...
Dami7
QUOTE(Jacek Kościelniak @ Jan 10 2007, 09:55 AM) *
Oświadczenie Posła na Sejm Jacka Kościelniaka

W związku z publikacją dziennika „Fakt” z dnia 8 stycznia bieżącego roku czuję ogromny niesmak i oburzenie. Lektura dokumentacji zgromadzonej i opis wydarzeń jakie miały miejsce podczas wyjazdowego szkolenia organizowanego na zlecenie Urzędu Miasta w Dąbrowie Górniczej przez zewnętrzny podmiot „szkolenia” przyprawia o oszałamiający zawrót głowy.
Z wyłączeniem radnych Prawa i Sprawiedliwości, pozostali członkowie dąbrowskiej Rady Miasta reprezentujący inne ugrupowania polityczne oraz środowiska społeczne nie zważając na jakiekolwiek kanony sprawowania funkcji publicznych oraz zasady etyki „zawodowej”, a w szczególności zasady poszanowania prawa i dobrych obyczajów, na koszt podatnika organizują pod płaszczykiem szkolenia i zdobywania wiedzy spotkanie towarzyskie o charakterze balowo-rozrywkowym.
Obawiam się, iż po takim oto szkoleniu radni Miasta Dąbrowy Górniczej będą mieć bardzo dobre samopoczucie z powodu nie tylko „zgłębienia” tajników funkcjonowania administracji publicznej w mieście jak również rozmiaru pantofelków noszonych przez szefową Rady Miasta.
Prawo i Sprawiedliwość z całą stanowczością jest przeciwne organizowaniu tego rodzaju szkoleń i „wyjazdówek”, z których to korzyści nie ma żadnych, a funkcjonariusze publiczni z Panem prezydentem na czele wystawiają sobie samym i swojemu najbliższemu otoczeniu ocenę i opinię.
Z poważaniem

Poseł na Sejm RP
Jacek Kościelniak


Oświadczenia Dami7.

W związku z zatwierdzeniem przez komisje sejmowe kandydatury Pana Sławomira Skrzypka na stanowisko prezesa najważniejszej instytucji finansowej w państwie wzywam Pana, Panie Pośle Kościelniak do złamania dyscypliny głosowania i opowiedzenia się przeciw kandydaturze, która przynosi Polsce wstyd i sromotę na arenie międzynarodowej.
Wzywam też Pana, aby wyraził Pan stanowczy protest i odciął sie od władz swojej partii, która tworzy koalicję rządową z ugrupowaniami, którymi przewodzą ludzie skazani prawomocnymi wyrokami oraz popierający zamawianie piwa wiadomym gestem.
Proszę też, aby nie powoływał się Pan na kanony sprawowania władzy reprezentując w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej ugrupowanie, które łamie te kanony 24 godziny na dobę przez 7 dni każdego tygodnia, w którym sprawuje władzę. Przykładów na to nie brakuje.
Aby jednak nie było, żem komuch, ubek, wykształciuch, bura suka czy inna swołocz od siebie dodam, że też mam zastrzeżenia co do wyjazdowej imprezki szkoleniowo - barowej naszych radnych i liczę na obfite finansowe wsparcie przez nich najbliższego finału WOŚP. Z własnych pieniążków, nie publicznych.

Z poważaniem
taki sobie
Dami7 (bezpartyjny, niekandydujący, więcej nie głosujący)
Hator
nie plujcie tak na Fakt, SuperExpress czy podobne im progr tv jak Uwaga czy Interwencja - bez takich pierdolowatych dzialan tych gazet/programow nic wogole byscie nie wiedzieli
to tak jak z NIE Urbana - kazdy ze fe, komuch, obrazil papieza itp tylko nikt jakos nie zauwaza, ze te wszystkie afery co w Urbana gazecie pisza to wszystko pozniej sie potwierdza w rzeczywistosci - afery, przekupstwa itp - tylko ze po 2-3 latach bo prokuratura jak zwykle to olewa.

Panie Jacku - skoro Pan tu jest to chcialbym sie spytac - w uchwalaniu budzetu na 2007, czemu Pan jako Dabrowiak, niedoszly prezydent DG i Pana koledzy z partii/koalicji (wylonienii z naszego obwodu wyborczego) glosowali wg klucza partyjnego - przyczyniajac sie jednoczesnie do odrzucenia poprawek zwiekszajacych udzial srdk publicznych w naszym woj/regionie?????

Chyba Pan zapomnial ze to czesc lokalnego spoleczenstwa wybrala Pana do REPREZENTOWANIA I ZALATWIANIA NASZYCH SPRAW!
bardzo bym prosil sie do tego ustosunkowac.
pozdr
mały
Co ty Hator, liczysz że pan poseł się ustosunkuje? Oni się tylko stosunkują, jak jest okazja żeby dowalić drugiej stronie. Nagle sobie przypomniał o forum.
tomasz sołtysik
No cóż, skoro tyle pytań i zastrzeżeń do mojej osoby to wysilę swą zmęczoną mózgownicę i postaram się przedstawić swój punkt widzenia...

1. SZKOLENIA W OGÓLNOŚCI
czy szkolenia są złe wogóle? zastanawiam się po co komercyjne (prywatne) firmy wysyłają swoich pracowników na szkolenia ( w tym te wyjazdowe), wszak się to zdarza nieprawdaż? jeśli szkolenie jes ZŁEM i przynosi tyle szkód wysyłającemu to dlaczego już dawno nie zaprzestano tego idiotycznego procederu? a może jednak przynosi to określone efekty (korzyści) dla takich firm?? może środki wydane na szkolenia się po prostu zwracają? może wiedza, którą szkolący się zdobywają oraz integracja zespołu są korzystne dla tych organizacji??

2. SZKOLENIA ZA PUBLICZNE PIENIĄDZE
bez wątpienia temat drażliwy... niech każdy sobie odpowie na pytanie czy istnieje potrzeba szkolenia urzędników państwowych, radnych, posłów etc. etc. jeśli nie istnieje a społeczeństwo uważa takie wydatkowanie środków publicznych za naganne to należy zakazać takiego procederu, niech każdy uczy się na własną rękę, niech posłowie, radni i urzędnicy płacą za wszelkie szkolenia, albo niech się nie szkolą!
Tylko zastanawiam się czy niektórzy posłowie potrafiliby obsługiwać karty do głosowania jeśliby ich w tym zakresie nie przeszkolono?

3. SZKOLENIA WYJAZDOWE
znów dylemat: czy szkolić na miejscu (taniej) czy na wyjeździe (efektywniej + korzyści płynące z integracji zespołu), odwołam się do pkt 1 - jeśli prywatne firmy wydają pieniądze na wyjazdowe szkolenia to coś w tym musi być, nie wierzę, że właściciel prywatnej firmy wyrzuca w błoto pieniądze tylko po to, żeby pracownikom zorganizowac jakiś tam wyjazd, a skoro tak...

4. WIECZORY NA SZKOLENIACH
byłem już na wielu szkoleniach, takich za publiczne pieniądze i takich za prywatne...
zazwyczaj wieczory pozostawały do prywatnej dyspozycji uczestników, czasem organizowano jakąś uroczystą kolację lub wieczór regionalny, znów można się spierać czy za atrakcje w formie uroczystej kolacji czy jakiejś innej formy rozrywki powinny się znajdować w programach szkoleń??? ale się powszechnie znajdują... pewnie, żeby uczestnikom uprzyjemnić szkolenie, czy jest w tym coś złego??? może jest, może nie - nie mnie oceniać
ZAWSZE żelazną zasadą było to, że za alkohol uczestnicy płacili sami, jedni pili, drudzy nie, ale to już chyba prywatna sprawa każdego...

cdn
Bartek
QUOTE(tomasz sołtysik @ Jan 10 2007, 07:44 PM) *
No cóż, skoro tyle pytań i zastrzeżeń do mojej osoby to wysilę swą zmęczoną mózgownicę i postaram się przedstawić swój punkt widzenia...

1. SZKOLENIA W OGÓLNOŚCI
czy szkolenia są złe wogóle? zastanawiam się po co komercyjne (prywatne) firmy wysyłają swoich pracowników na szkolenia ( w tym te wyjazdowe), wszak się to zdarza nieprawdaż? jeśli szkolenie jes ZŁEM i przynosi tyle szkód wysyłającemu to dlaczego już dawno nie zaprzestano tego idiotycznego procederu? a może jednak przynosi to określone efekty (korzyści) dla takich firm?? może środki wydane na szkolenia się po prostu zwracają? może wiedza, którą szkolący się zdobywają oraz integracja zespołu są korzystne dla tych organizacji??


Nikt nie pisze przeciez ze szkolenia sa złe i nie potrzebne!!! Sprawa rozchodzi sie o szkolenie x km od miasta za nasze pieniadze...

QUOTE
2. SZKOLENIA ZA PUBLICZNE PIENIĄDZE
bez wątpienia temat drażliwy... niech każdy sobie odpowie na pytanie czy istnieje potrzeba szkolenia urzędników państwowych, radnych, posłów etc. etc. jeśli nie istnieje a społeczeństwo uważa takie wydatkowanie środków publicznych za naganne to należy zakazać takiego procederu, niech każdy uczy się na własną rękę, niech posłowie, radni i urzędnicy płacą za wszelkie szkolenia, albo niech się nie szkolą!
Tylko zastanawiam się czy niektórzy posłowie potrafiliby obsługiwać karty do głosowania jeśliby ich w tym zakresie nie przeszkolono?


Wkoncu byly wybory, prawda? Kazdy z kandydatow na radnego/radna w swoim zyciorysie pisalo ze ma tyle, a tyle dorobku naukowego, biznesowego czy innego. Tak wiec nie mam pojecia po co takiemu radnemu szkolenie? Jak dla mnie dany radny powinien siedzien na 4 literach i szukac, rozmawiac, wymyslac i wdrazac roznego rodzaju sprawy na rzecz polepszenia sytuacji w miescie ktore placi mu miesieczna diete, szczegolnie w naszym miescie gdzie dieta nalezy do jednej z najwiekszych w wojewodztwie.

Tylko zastanawiam się czy niektórzy posłowie potrafiliby obsługiwać karty do głosowania jeśliby ich w tym zakresie nie przeszkolono?

Szkolenie takie mozna przeprowadzic w 60min. Radni zasiadaja w sali obrad, dostaja instrukcje do reki, a po jej zapoznaniu jest krotka prezentacja co i jak przeprowadzenie kilku probnych glosowan. I tyle! Nic wiecej nie potrzeba. No chyba ze ktos jest ulomny, to raczej nie powinien zasiadac w lawie radnego bo skoro sobie nie radzi z karta do glosowania, to jak sobie poradzi z problemami miasta? Hmmm :|

QUOTE
3. SZKOLENIA WYJAZDOWE
znów dylemat: czy szkolić na miejscu (taniej) czy na wyjeździe (efektywniej + korzyści płynące z integracji zespołu), odwołam się do pkt 1 - jeśli prywatne firmy wydają pieniądze na wyjazdowe szkolenia to coś w tym musi być, nie wierzę, że właściciel prywatnej firmy wyrzuca w błoto pieniądze tylko po to, żeby pracownikom zorganizowac jakiś tam wyjazd, a skoro tak...


- Firma prywatna moze sobie robic szkolenie nawet na Majorce, przelot w 1 klasie i spac moga w 5 gwiazdkowych hotelach, dlaczego? Dlatego ze firma placi z wlasnych funduszy na to przeznaczonych, na ktore wczesniej musiala sobie zapracowac poprzez ciezka prace i kredyty.

- Urzad Miasta w D.G. (a takze w inncyh miastach) - szkolenia na miejscu, w miejscowych salach konferencyjnych ktorych jest od cholery i nic wiecej podczas takiego szkolenia! Zadnych wyjazdow poza region miasta z noclegiem i nocnymi imprezami.

QUOTE
4. WIECZORY NA SZKOLENIACH
byłem już na wielu szkoleniach, takich za publiczne pieniądze i takich za prywatne...
zazwyczaj wieczory pozostawały do prywatnej dyspozycji uczestników, czasem organizowano jakąś uroczystą kolację lub wieczór regionalny, znów można się spierać czy za atrakcje w formie uroczystej kolacji czy jakiejś innej formy rozrywki powinny się znajdować w programach szkoleń??? ale się powszechnie znajdują... pewnie, żeby uczestnikom uprzyjemnić szkolenie, czy jest w tym coś złego??? może jest, może nie - nie mnie oceniać
ZAWSZE żelazną zasadą było to, że za alkohol uczestnicy płacili sami, jedni pili, drudzy nie, ale to już chyba prywatna sprawa każdego...

cdn


Jesli nowi radni chca sie integrowac i zapoznac niech sobie sami, prywatnie wyjada do np. Wisly za swoje wlasne pieniadze! Koniec i kropka.

BTW. Mozesz mi napisac program tego szkolenia i co ono obejmowalo? Bo to chyba nie jest tajna sprawa, jesli tajna to sa od tego na szczescie media takie jak Katowicki oddzial TVN ktory juz zrobil dwa materialy nt. Talkowskiego. Chetnie napisze w tej sprawie.

BTW. 2. Najgorsze w tym wszystkim jest to ze pani Pasternak i teraz Tomasz Sołtysik na forum zachowuja sie tak ignorancko ze tak naprawde mimo mojej sympati do ludzi z lewicy, ja osobiscie stracilem juz jaka kolwiek wiare w poprawe w tym miescie. Szczegolnie ze na tym wyjezdzie byl, z tego co tutaj bylo pisane sam prezydent miasta Zbigniew Podraza. Ehh.
mucha
Chciałbym tylko powiedzieć, że są tacy jak ja, którzy nie widzą nic złego w samej idei szkolenia na wyjeżdzie. Nawet za publiczne pieniądze. Bo, owszem, radni powinni być wykształceni, błyskotliwi i świetnie się orientować w obowiązującym prawie i procedurach. Powinni, tyle że... są jacy są.
To niech się już lepiej za moje pieniądze doszkolą i przez najbliższe cztery lata nie szkodzą miastu.
A program wieczorny - oczywiście każdy pije za swoje. W końcu mają za co.
Hator
ZAWSZE żelazną zasadą było to, że za alkohol uczestnicy płacili sami, jedni pili, drudzy nie, ale to już chyba prywatna sprawa każdego...
a pozniej skacowani uczestnicy na nastepny dzien pilnie ucza sie i uwazaja na szkoleniu..... - powiedzmy sobie szczerze - albo szkolenie albo imprezki (wszyscy dobrze wiedza jak to bywa przy zalozeniu "ide tylko na jedno male").
Po co takie szkolenia gdy w reszte dni leczy sie tylko kaca po 1 dniu "zajec". Dodatkowo - alkohol - takze dobrze smakuje w DG - nie trzeba do BT jezdzic.
Poza tym integrowac to sie radni moga za swe wlasne pieniazki na kielbasce z grilla na dzialce przy sloneczku i piwku-maja duzo wolnego czasu to nic nie stoi na przeszkodzie.
Ja im 2500 miesiecznie nie place za integracje tylko za robote i reprezentowanie moich spraw/mej dzielnicy przy okazji sesji rady miejskiej.

dla niektorych moze przesadzam ale wg mnie jakies etyczne zasady musza byc. Szkolenia ok ale 1) bez % (albo w min ilosciach) 2) na miejscu a nie wycieczka krajoznawcza w gory/nad morze czy do RPA.
pozdr
szarisz
I ponownie mam zdanie zgodne z muchą. Również nie widzę nic zlego w szkoleniach wyjazdowych.

To co przedstawia Bartek, to zwykłe faryzeuszowstwo...

Dobrze wie, że oprócz tych co byli już radnymi, to praktycznie żaden kandydat nie ma np. najmniejszego pojęcia o budżecie miasta i w ogóle o samorządności.

A na wyborach, to nie tylko słowa, a nawet fotografie są fałszywe. Starsi kandydaci najczęściej dają zdjęcia sprzed wielu lat, a wszyscy swoje retuszują
tomasz sołtysik
Się nie będę upierał biggrin.gif
jesli o mnie chodzi, to w piątek (bo jutro jestem poza dg) poproszę o obciążenie mnie kosztami mojego udziału w tym szkoleniu przez UM w DG i pokryję ten wydatek z moich prywatnych środków,
i nie dlatego, że uważam, że udział w tym szkoleniu był naganny - polemikę w tym zakresię mógłbym kontynuować, wręcz przeciwnie uważam takie szkolenia za potrzebne, ale zrobię to ze zwykłego szacunku dla współforumowiczów - w końcu jesteście głosem Narodu wink.gif a z głosem Narodu należy się liczyć biggrin.gif

ps. dla jasności: o udział w tym szkoleniu sam poprosiłem Panią Przewodniczącą, wynikało to z interpelacji radnych dot. sytuacji MZUM oraz sporów z CA i Mitexem - chciałem swoją wiedzę w tym zakresie przekazać radnym (uważałem, że forma bezpośrednia będzie lepsza od formalnej) i w dużej mierze zamierzony cel osiągnąłem,

ps 2. prywatnie: mozecie wierzyć lub nie ale szkolenie w Bukowinie Tatrzańskiej w ośrodku Rysy nie jest dla mnie szczytem przyjemności i marzeń, jak zresztą każde szkolenie, zdecydowanie bardziej wolę spędzać czas w innych miejscach i w bardziej prywatnym gronie...

ps 3. Wszelki alkohol, który spożyłem na tym szkoleniu został nabyty za środki prywatne, w czasie, który był przeznaczony do prywatnej dyspozycji uczestników!

ps 4. Panie Pośle Kościelniak - hipokryzja, hipokryzja i po stokroć hipokryzja!!!

hmmm i to by było na tyle
szarisz
Ponieważ większość akceptuje szkolenie, natomiast nie podoba im się fakt odbywania go na wyjeździe, to proszę się zadeklarować, że pokryjesz koszty tylko przejazdu i wyżywienia. Oczywiście, w wysokości przypadającej na Twoją osobę...
Mick
To jeszcze tylko ja wrzucę tu swoje trzy grosze:
1. Szkolenia są potrzebne.
To jest oczywiste, że większość osób, które przychodzi do rady gminy jest święcie przekonana o własnej kompetencji, doświadczeniach, wiedzy koniecznych do pełnienia funkcji radnego. W rzeczywistości często ludzie ci nie mają zielonego pojęcia o funkcjonowaniu samorządu i jego zadaniach. Tak samo jak większość nie ma podstawowej wiedzy o finansach, gospodarce i innych tego typu pierdołach - w końcu "ja ze szwagrem uważamy, że na radnego się nadaję, więc startuję" :)

2. Szkolenia wyjazdowe
No i tu jest problem - jak pisał toso, szkolenia wyjazdowe są dużo, dużo bardziej efektywne niż te na miejscu, a w dzisiejszych czasach, to na dobrą sprawę wcale nie są dużo droższe.
Po pierwsze są bardziej atrakcyjne przez co radny chętniej będzie w takim szkoleniu uczestniczył. A to dobrze, bo jak już chce to prawie że połowa sukcesu.
Szkolenia na miejscu mają to do siebie, że połowa uczestników się spóźnia, a druga połowa wychodzi przed końcem - w końcu każdy ma tyle ważnych spraw, a poza tym jest tak świetnie przygotowany, że właściwie to może sobie 3/4 szkolenia darować. Efekt: szkolenie = pieniądze w błoto.
Można oczywiście robić listy obecności, kontrolować je itd. ale trzeba przy tym pamiętać, że przeciętny radny ma ego tylko trochę mniejsze niż Poseł na Sejm RP i co to on jest, żeby go jak dziecko traktować :). Wybrańca społeczeństwa!
Czyli jak dla mnie to szkolenia wyjazdowe TAK. I od razu najlepiej dwu-trzydniowe.

3. Alkohol.
Alkohol jest super, bo jest dobry, fajny, ma mnóstwo zalet itd. sprzyja integracji, a ta jest jednak ważna i jedną lub dwie lampki wina, czy ze dwa piwa można by w koszt takiego szkolenia wrzucić, a cokolwiek więcej - tylko za własne pieniądze.
Problem jest tylko taki, że u nas rzadko kończy się na dwóch kieliszkach wina i rano wszyscy mają kaca i szkolenie przestaje mieć sens. Tak więc umiar.

4. Podsumowanko
Trzeba być kretynem, żeby będąc radnym, na szkoleniu wyjazdowym za publiczne pieniądze dać się sfotografować z kieliszkami.
Panowie i Panie radni - w ramach pokuty moglibyście ze dwa weekendy prac społecznych zaliczyć :)
endriu
Mick , zgadzam się z podsumowankiem. laugh.gif
Pani Przewodnicząca może wydała by jakieś oświadczenie.Hę??

pozdro...
vacu
QUOTE(Mick @ Jan 11 2007, 01:04 PM) *
4. Podsumowanko
Trzeba być kretynem, żeby będąc radnym, na szkoleniu wyjazdowym za publiczne pieniądze dać się sfotografować z kieliszkami.
Panowie i Panie radni - w ramach pokuty moglibyście ze dwa weekendy prac społecznych zaliczyć :)



Bingo! O to chodzi tyle, że nie trzeba być kretynem - wystarczy być bezczelnym. I to mnie boli - politycy się nawet z takimi numerami nie kryją, bo co im kto zrobi?
mad.gif
tomasz sołtysik
QUOTE(szarisz @ Jan 11 2007, 10:59 AM) *
Ponieważ większość akceptuje szkolenie, natomiast nie podoba im się fakt odbywania go na wyjeździe, to proszę się zadeklarować, że pokryjesz koszty tylko przejazdu i wyżywienia. Oczywiście, w wysokości przypadającej na Twoją osobę...


dla jasności:
na szkolenie przyjechałem swoim prywatnym samochodem tongue.gif
sporzyłem dokładnie trzy posiłki i skorzystałem z dwóch noclegów

niemniej dość trudno bedzie wyliczyć ułamkowy koszt więc pokryję całą część przypadającą na jednego uczestnika
tym samym temat uważam za zamknięty co do mojej osoby
pozdrowienia dla wszystkich
Bartek
QUOTE(tomasz sołtysik @ Jan 11 2007, 12:27 AM) *
jesli o mnie chodzi, to w piątek (bo jutro jestem poza dg) poproszę o obciążenie mnie kosztami mojego udziału w tym szkoleniu przez UM w DG i pokryję ten wydatek z moich prywatnych środków,
i nie dlatego, że uważam, że udział w tym szkoleniu był naganny - polemikę w tym zakresię mógłbym kontynuować, wręcz przeciwnie uważam takie szkolenia za potrzebne, ale zrobię to ze zwykłego szacunku dla współforumowiczów - w końcu jesteście głosem Narodu wink.gif a z głosem Narodu należy się liczyć biggrin.gif



Pewnie gdyby sprawa nie wyszla na jaw, kosztow bys nie pokryl, bo po co? Lepiej pobawic sie na koszt mieszkanca.

QUOTE(tomasz sołtysik @ Jan 11 2007, 12:27 AM) *
ps. dla jasności: o udział w tym szkoleniu sam poprosiłem Panią Przewodniczącą, wynikało to z interpelacji radnych dot. sytuacji MZUM oraz sporów z CA i Mitexem - chciałem swoją wiedzę w tym zakresie przekazać radnym (uważałem, że forma bezpośrednia będzie lepsza od formalnej) i w dużej mierze zamierzony cel osiągnąłem,


Zaraz, zaraz. W poscie wczoraj napisales cos takieg:

QUOTE(tomasz sołtysik @ Jan 10 2007, 12:18 AM) *
byłem... zaproszono mnie


Wiec zaproszono? Czy nie chciales imprezy przegapic i sie napic z kolegami z parti?




QUOTE(tomasz sołtysik @ Jan 11 2007, 12:27 AM) *
ps 4. Panie Pośle Kościelniak - hipokryzja, hipokryzja i po stokroć hipokryzja!!!


Mysle, ze warto teraz popatrzec na wlasne zachowanie, zachowanie kolegow rady miasta, a pozniej pisac tego typu slowa pod adresem innego czlowieka.
tomasz sołtysik
Bartek:
już mnie męczy ten temat, ale jeśli jesteś taki dociekliwy to zaspokoje Twoją ciekawość:
- w zwiąku z zainteresowaniem radnych tematami MZUM i sporów z Mitexem (wyrażonym m.in. w interpelacji) pomyślałem, że warto w nieco mniej formalnej atmosferze przybliżyć im tą tematykę, dlatego poprosiłem Panią Przewodniczącą aby rozważyła mój udzial w szkoleniu, Pani Przewodnicząca spytała kto pokryje koszty mojego udziału - odpowiedziałem, że ja, po czym otrzymałem zaproszenie,
- obrażasz mnie pisząc, że się bawiłem za pieniądze mieszkańców, bawiłem się za swoje pieniądze, tłumaczyłem to już kilkakrotnie, kilkakrotnie też zadeklarowałem, że zapłacę za to szkolenie, nie chcę gdybać co by było gdyby, bo sam nie wiem - na pewno jeśli otrzymałbym obciążenie z UM, zgodnie z tym co ustaliłem z Przewodniczącą RM to bym je uregulował nawet jeśli by o tym tak poczytna gazeta jak fakt nie napisała, pewnie gdybym takiego obciążenia nie dostał to bym nie zapłacił, bo po prostu wogóle bym o tym nie myślał, ale kto wie co by było, tak czy inaczej ZAPŁACĘ, żebyś przypadkiem nie myślał, że 1 zł z podatków płaconych przez Ciebie nie została przeznaczona na mój udział w tym szkoleniu,

I na zakończenie:
nie przekonaliście mnie, że organizowanie takich szkoleń jest naganne, wciąż uważam, że jeśli od urzędników czy radnych, z jednej strony wymagamy pełnego profezjonalizmu i poziomu co najmniej takiego jaki prezentują pracownicy firm prywatnych, a z drugiej ograniczamy powszechnie stosowane instrumenty szkoleniowe (a takim jest szkolenie wyjazdowe) to brak w tym logiki,
to,że tematem zajął się fakt oraz ton Waszych wypowiedzi dowodzi, że takie szkolenia są traktowane jako "dopust boży", dla mnie osobiście do tej pory były jednym z obowiązków (raz bardziej a raz mniej przyjemnym),
niemniej jednak już nigdy na takie szkolenie nie pojadę
i proszę jeśli możecie to zejdźcie już ze mnie w tym temacie, bo zamiast myśleć jak wyplątać MZUM i Gminę z milionowych odsetek, które może przyjść nam zapłacić jako rachunki za rządy poprzedników, to się zajmuję odpisywaniem na posty o jakimś bzdurnym szkoleniu
pozdrawiam Was serdecznie
toso
Bartek
QUOTE(tomasz sołtysik @ Jan 11 2007, 07:57 PM) *
ZAPŁACĘ, żebyś przypadkiem nie myślał, że 1 zł z podatków płaconych przez Ciebie nie została przeznaczona na mój udział w tym szkoleniu,


Akurat place miesiecznie kilkanascie razy wiecej podatku niz 1zl do kasy UM, wiec mnie moze wkurzac fakt ze po czesci z mojej kasy radni bawia sie w Bukowinie Tatrzanskiej. Ale ok, moge przyznac ze twoje slowa do mnie trafiaja i jestem w stanie zakonczyc temat twojego udzialu na tym szkoleniu :)

Zreszta prawda jest to ze obecni politycy nie maja za grosz taktu i wstydu (akurat nie mowie tutaj do Ciebie bo piszesz na forum i starasz sie w jakis sposob przeprosic za to, co przyznam szanuje). Podam przyklad przewodniczacej rady miasta - Agnieszki Pasternak i jej arogancki tekst - "każdy ma prawo napić się zimnego piwka" Dla mnie jest to mega skandal i az szok ze osoba na takim stanowisku ma taki zasob slow. Zero skruchy za to co sie stalo, a ma jeszcze pretensje do gazety ze to ujawnila. Widac ze sie ta kobieta nie nadaje na to stanowisko, tak samo jak byla poslanka na sejm RP w ktorym tak naprawde nic nie zrobila dla miasta, a nie mowiac juz o wystapieniach na mownicy...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2024 Invision Power Services, Inc.