Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Czy spoznieni z oświadczeniem radni stracą mandaty?
Forum Mieszkańców Dąbrowy Górniczej > Dąbrowa Górnicza > Władze
Stron: 1, 2
Bartek
Doszly mnie sluchy ze przewodniczaca rady miasta Agnieszka Pasternak stracila mandat (czy jak to sie tam nazywa) ze wzgledu na spoznienie w zlozeniu oswiadczenia majatkowego.

Stracili m.in burmistrz Czeladzi, prezydent Siemianowic Slaskich i jeszcze innych paru radnych z naszego wojewodztwa.

Proponuje ogladac aktualnosci dzis na TVP3 o chyba 18:00
pulsatilla1214
...ale chyba jest 30 dni na złożenie od ślubowania. Natępnie Rada Miejska ma chyba 3 miesiące na uchwałę stwierdzającą wygaśnięcie, a dopiero później zarządzeniem specjalnym może wtrącić się wojewoda...

No ciekawe... smile.gif

Ślubowanie miało miejsce 27 listopada... wink.gif
Bartek
No niestety nie puscili dzis materialu :/ Ale pewnie bedzie o tym glosno bo np. w Czeladzi czy Piekarach beda przeprowadzone jeszcze raz wybory.

Mowili dzis o tym m.in w TOK FM i RMF FM
PICK
To brzmi nieprawdopodobnie Radca Prawny takich błędów nie popełnia mellow.gif
pulsatilla1214
No w DG nawet jesli to prawda nie będzie potrzeby, wskoczyłby chyba kandydat z największą liczbą głosow z LiD, który sie nie dostał wink.gif Co innego prezydent, co innego radny. Ale nie ma co spekulowac, skoro oficjalnie cisza.... rolleyes.gif

P.S.

Tym bardziej nieprawdopodobne, że była posłanka...
Bartek
Tutaj http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3845848.html jest o tym napisane, tylko ze dotyczy woj. Wielkopolskiego.

Jak znajde nt. naszego wojewodztwa to dam znac :)

Jak widac oni sami nie wiedza co z tym fantem zrobic ;-)
Hator
dla mnie to jest tak nieprawdopodobne ze az wrecz niemozliwe.
tym bardziej zeby tak doswiadczona polityka osoba publizcna cos takiego mogla przeoczyc...
no ale w zyciu wszystko jest mozliwe wiec czekam na dalsze info :)
PS kto z listy LiD mial najwieksze poparcie a nie wszedl do rady? czy czasem nie Drygu?
pozdr
Bartek
Dzisiejsze wydanie papierowej wersji Gazety Wyborczej - dodatek katowicki, strona 4 jest artykul na ten temat i wsrod radnych jest przewodniczaca rady miasta Agnieszka Pasternak.

Pisze cos takiego:

"Dąbrowa Górnicza - Agnieszka Pasternak, przewodniczaca rady miasta. Oświadczenia o działalnosci gospodarczej małżonka spóźnione o 15dni"

Nie tam na tej liscie radnych z np. Sosnowca, Katowic itd :)

Ciekawe kto bedzie nowym przewodniczaczym/przewodniczącą rady miasta :)
Arbas
Pani Przewodniczaca mogła nie wiedzieć o upływie terminu, ponieważ wg życiorysu jest magistrem resocjalizacji. Czy ktoś wie, gdzie i jak długo studiowała prawo? Gdzie robiła aplikację?
tomasz sołtysik
Cała sytuacja ma związek z brakiem konsekwencji w ustawie o samorządzie gminnym, ktora nakłada na radnych obowiązek złożenia oświadczeń o stanie majątkowym w terminie 30 dni od dnia złożenia ślubowania oraz obowiązek zlożenia oświadczenia o prowadzonej przez siebie i przez małżonka działalności gospodarczej w terminie 30 dni od dnia.... wyboru!!! Ten drugi obowiązek ustawa wprowadziła w trakcie ostatniej kadencji, więc jest stosunkowo nowy!
Wiekszość radnych, którzy składali oświadczenia o działalności gosp. zlożyła je wraz z oświadczeniem majątkowym, a więc po terminie.
Problem ten w DG nie dotyczy tylko Przewodniczącej RM ale również co najmniej 7-9 innych radnych.

Agnieszka Pasternak prawo ukończyła na UŚ w Katowicach a aplikację radcowską odbywała w OIRP w Katowicach.
Bartek
Szkoda tylko ze np. wszyscy radni z Sosnowca, Katowic, Bedzina, Tychow, Mikolowa, Gliwic i innych miast zlozyli w terminie wszystkie oswiadczenia, a u nas w Dabrowie G. jak zwykle sa zaskoczeni ze kurde jakies nowe przepisy o ktorych nie maja pojecia.

W tym artykule pisza tylko o p. Agnieszce Pasternak. Mozesz napisac jacy to inni radni rowniez "przegapili" zlozenie takiego oswiadczenia?
tomasz sołtysik
Z tego co wiem to problem dotyczy wielu gmin a nie tylko Dąbrowy Górniczej.
Nie znam dokładnie listy radnych, którzy się opóźnili ze złożeniem tego oświadczenia, z tego co słyszałem to chodzi o prawie wszystkich radnych, którzy prowadzą działalność gospodarczą (lub ich współmałżonkowie)
Arbas
Do PANA SOŁTYSIKA!
Dzięki za ekspresową odpowiedź w sprawie studiów prawniczych Pani Pasternak.
Wiemy już, że takowe miały miejsce. Jeśli nie sprawi to Panu trudności, to czy mógłby Pan również podać w jakich latach się odbywały? Jedna z biografii podaje okres dwuletni, a więc jakby przyspieszony.

I jeszcze jedno pytanie:
CZY WŚRÓD DĄBROWSKICH RADNYCH SĄ RÓWNIEŻ INNI PRÓCZ PANI PASTERNAK PRAWNICY, KTÓRZY ZAPOMNIELI O TAK ISTOTNYM DLA NICH OBOWIĄZKU ZŁOŻENIA OŚWIADCZENIA?


Mod: Taka mała uwaga, myślę że na forum nikt nie jest "niewidomy" ani "głuchy", więc nie piszmy z włączonym capsem..
georgeb
Konsekwencja w ustawie konsekwencją, ale jak mozna czekać do ostatniej chwili albo spóżnić sie 15 dni ( no chyba ze pani Pasternak myślała ze może sie nikt nie zorientuje że nie oddała biggrin.gif ) Dla mnie to jest tylko i wylącznie niedopilnowanie swoich spraw "a jak sie nie ma w głowie, to sie nie ma mandatu" ( nowe polskie przysłowie) i wcale mi nie szkoda takich ludzi. Teraz wybiorą Talkowskiego i znowu dziadostwo. Co za ludzie eh
Arbas
No cóż, jeśli to wszystko prawda, to widocznie NIE MA KOBIETA GŁOWY DO PRZEPISÓW!
Zajęta była w tym czasie przygotowaniem imprezy szkoleniowej w Bukowinie. A warto by sie podszkolić, warto...
Aż się nie chce wierzyć! Może to tylko plotki. Poczekajmy na oficjalne informacje.
Czy ktoś może wkleić coś z wiarygodnych źródeł na ten temat? Biedne to nasze miasto...
georgeb
Info potwierdzona sama zainteresowana wypowiadała sie w Faktach. Mówiła ze to niedopatrzenie urzędników buhahahhah rozbawiła mnie ta pani. Nie moge pojąć jak tacy ludzie mogą być np posłami.
Bartek
Pewnie nie miala czasu przez cale to szkolenie w Bukownie Tatrzanskiej i sobie kaca leczyla po tym zimnym piwku co to przeciez kazdy radny za kase mieszkanca moze sobie wypic, prawda?


Zreszta tekst ze to wina urzednikow ze ona sie spoznila 15dni w moich oczach ja poprostu skompromitowal [']

Mod: Bartek, trochę za daleko wybiegasz swoimi przypuszczeniami...
kursor
HMMMM

Prawniczka i jak moze takie glupoty wygadywać w tv? Szok. Wypad na szkolenie, wywiady do prasy, i teraz do tv chyba dobrze że juz jej nie będzie w Radzie nic pozytywnego swoją osobą nie wniosła.

Inna sprawa to to że Panowie UPR'owcy też nie złożyli swoich oświadczeń ... szkoda tacy byli obeznani w Prawie.
pulsatilla1214
..I chyba jednak kandydat do RM, ktory poważnie potraktował forum w kampanii, do Rady Miejskiej jednak się dostał.

270 głosów Piotrka to drugi wynik w okręgu nr 2, tak jak pisał 15 listopada. W okręgu LiD przypadł jeden mandat smile.gif

A więc.... biggrin.gif

http://wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/wynikiOkr...eg=246501-RDA/2
tomasz sołtysik
QUOTE(Arbas @ Jan 13 2007, 03:10 PM) *
Do PANA SOŁTYSIKA!
Dzięki za ekspresową odpowiedź w sprawie studiów prawniczych Pani Pasternak.
Wiemy już, że takowe miały miejsce. Jeśli nie sprawi to Panu trudności, to czy mógłby Pan również podać w jakich latach się odbywały? Jedna z biografii podaje okres dwuletni, a więc jakby przyspieszony.

I jeszcze jedno pytanie:
CZY WŚRÓD DĄBROWSKICH RADNYCH SĄ RÓWNIEŻ INNI PRÓCZ PANI PASTERNAK PRAWNICY, KTÓRZY ZAPOMNIELI O TAK ISTOTNYM DLA NICH OBOWIĄZKU ZŁOŻENIA OŚWIADCZENIA?


DO PANA ARBASA
nie śledziłem tak dokładnie życiorysu Agnieszki Pasternak, ale z przyczyn obiektywnych studia prawnicze nie mogą trwać 2 lata, więc na pewno trwały co najmniej 5 lat, jak już pisałem wielu radnych zlożyło oświadczenia o prowadzonej działalności gospodarczej po terminie

wg. mnie trochę przesadzacie ze złośliwością wobec tych osób, wszystkie te osoby w dobrej wierze złożyły oświadczenia o stanie majątkowym oraz o prowadzonej dizałalności gospodarczej do 30 dni po śłubowaniu, prawdą jest, że to drugie oświadczenie powinno być złożone do 30 dni od dnia wyboru... wg. mnie to oczywista niekonsekwencja ustawodawcza, choć nie zmienia to faktu, że sami zainteresowani, media, urzędnicy jakoś nie zwrócili na to wcześniej uwagi choć powinni, w efekcie stracą mandaty osoby, które miały społeczne poparcie a będa je sprawować inne - z mniejszym poparciem (wg. mojej wiedzy straci mandat osoba, która otrzymała grubo ponad 500 głosów a na jej miejsce wejdzie radny, którego poparło ok. 100 wyborców)
michu
Tomek, nie złośliwość ale zwykła złość, że w RM zasiada ktoś (a według Twojej informacji wiele takich ludzi), kto nie potrafi przeczytać i zinterpretowac przepisu, ustawy o samorządzie gminnym i ordynacji wyborczej (podstawowe ustawy dla radnych!!) I tyle. Sam przepis może i jest niekonsekwentny ale trzeba było o tym pomyśleć wcześniej, ale przede wszystkim zastosowac się do niego.
A zwalanie winy na urzędników - bez komentarza.
Arbas
Znam osobiście przypadek wlepienia bezrobotnemu grzywny /100 zł/ za 1-dniowe opóźnienie
w dostarczeniu PIT-u do Urzędu Skarbowego. Nie zwrócił się wtedy do Sejmu o przywrócenie terminu...
Takowe zamiary mają podobno radni, którzy utracą synekury z powodu przeoczenia..
Czy prawo działa wstecz? Sejm może wyznaczyć wspólny termin na składanie wszystkich
oświadczeń, ale będzie to dotyczyć przyszłych wybrańców narodu. Obecni radni powinni stosować się
do aktualnie obowiązujących przepisów.
Wiemy, że nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności. Tę oczywistą prawdę winni znać przede wszystkim prawnicy. Dlatego nie mam zaufania do tych, którzy w swoich sprawach nie kierują się tą maksymą.
PICK
Ignorantia iuris nocet - toteż obojednie z jakiej listy odpowiedzialność muszą ponieść i tyle.
tomasz sołtysik
oczywiście każdy winien sie zastosować do przepisu ustawy i złożyć stosowne oświadczenie w stosowwnym czasie, tak samo jak każdy np. powinien przestrzegac ograniczeń prędkości, a jak nie przestrzega to ponosi konsekwencjie
ot i wszystko
a że czasem ktos postawi debilny znak ograniczający prędkość, albo ustanowi jakieś nielegiczne przepisy... to juz inna bajka...
swp
Ciekawe ilu radnym wygasł mandat? Wiadomo już, kto się spóźnił z oświadczeniami? I pytanie - czy ktoś pilnuje złożonych oświadczeń, bo ustawa przewiduje, że Przewodniczący Rady Miejskiej składa swoje oświadczenie do wojewody (co utrudnia wymiganie się po czasie), natomiast reszta radnych składa do Przewodniczącego (i tu już łatwo byłoby zrobić jakiś wałek).
abacil
Czyli na miejsce AP wchodzi Drygała...
Ciekaw jestem, czy w związku z faktem, że leci AP to umowa przestaje być ważna i leci również Gocyła?
biggrin.gif
Hator
tomek - masz moze info kto figuruje na tej liscie?

PS jak beda nowi radni, ktorzy nie uczestniczyli w szkoleniu, to czy jest przewidziane ponownie szkolenie w BT "special for them" ? biggrin.gif
Mick
QUOTE(Hator @ Jan 14 2007, 10:12 PM) *
PS jak beda nowi radni, ktorzy nie uczestniczyli w szkoleniu, to czy jest przewidziane ponownie szkolenie w BT "special for them" ? biggrin.gif


biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif

Ale szkoda mi trochę AP, jeśli oczywiście to wszystko się potwierdzi i poleci z Rady. Ja generalnie lubię kobiety w polityce*, bo mam wrażenie, że zwykle są lepiej przygotowane niż mężczyźni, są bardziej rzeczowe i mniej zacietrzewione.

*nie dot. SO i LPR


Mod: Intrygujący skrót "SO" oznacza partię "Samoobrona RP" tongue.gif ?
swp
Jak wiadomo już, niezłożenie w terminie wymaganych oświadczeń majątkowych powoduje wygaśnięcie mandatu radnego. Dziś na stronie Biuletynu Informacji Publicznej naszego miasta pojawiły się wreszcie te oświadczenia i wniosek jest prosty - wygasł mandat radnych Bobra i Tamborka. Z opublikowanych oświadczeń wynika, iż złożono je 27 grudnia tj. 30-go dnia od złożenia ślubowania. Jednak jedno z tych oświadczeń powinno być złożone do 30 dnia od dnia wyboru, czyli do 12 grudnia. Oznacza to, iż mandat tych radnych wygasł. Najlepiej sprawdźcie sami - oświadczenia umieszczono w BIP o 11:05 i 11:15.
swp
Podobna sytuacja zachodzi chyba u radnego Jaszczury - oświadczenie z 18 grudnia, a więc ponad 30 dni od wyboru. Reszta rady dotrzymała wymogów ustawy.
szarisz
Znalazłem na sosnowiec.info.pl:

QUOTE
W podobnej sytuacji jest w sumie 5 dąbrowskich radnych. Pasternak rozsyła maile do radnych w całym kraju, aby się w tej sprawie zjednoczyć i działać wspólnie.

"Skoro była amnestia maturalna, to czemu nie może jej być w innych przypadkach? Tym bardziej, że mandat mogą stracić osoby z dużym poparciem społecznym, albo konieczne będą kolejne wybory, co oznacza dodatkowe koszty, a może się skończyć tak, że wygrają je ponownie te same osoby. Nie liczę na cud, ale może wspólne działania radnych pomogą chociaż tym w kolejnej kadencji" - powiedziała Agnieszka Pasternak.
źródło: TVP3 Katowice
szarisz
Jesli potwierdzą się te nazwiska co pisał swp, to na miejsce
Pana Bobera wejdzie Pani Pieczykolan z 97 głosami ohmy.gif
Pana Tamborka Pan Jacek Fuchs (143 głosy)
a na miejsce Pana Jaszczury - Pan Dąbrowski Kazimierz (128 głosów)...

Mod: Pani Pasternak zaś Pan Piotr Drygała z 270 wink.gif
pulsatilla1214
Intrygująca logika myślenia.

Nawiązując do przykładu podanego przez Tomka Sołtysika - osoby, które przekroczyły dozwoloną prędkość też mogłyby zjednoczyć się, w skali kraju jest ich naprawdę wiele, a w jedności siła, a następnie wystąpić o amnestię wykazując, ze pieniążki z należnych mandatów wykorzystają w bardziej chwalebny sposób ku chwale Ojczyzny tongue.gif

Zastanawiające, że członkini LiD w argumentacji opiera się na pomysłach Giertycha.... blink.gif Jeden absurd przeszedł to zafundujmy kolejne..? Przecież to lewica krytykuje najbardziej wicepremiera z LPR... rolleyes.gif

A jak pani Agnieszka wie z autopsji niekoniecznie te same osoby wygrywają - nie jest juz posłem na Sejm RP... smile.gif

Po zimnym piwku czasem wskazany zimny prysznic... wink.gif
kursor
QUOTE
Pana Tamborka Pan Jacek Fuchs (143 głosy)


czy za Tamborka nie wchodzi czasami Goleniowski ??
szarisz
Masz kursor-ze rację. Źle popatrzałem... mad.gif

Przepraszam wszystkich zainteresowanych...


Mod: Dodajmy ze Pan Włodzimierz Goleniowski uzyskał 276 głosów smile.gif
jacu007
To już możemy gratulować Piotrkowi Drygale?
Bartek
QUOTE
W podobnej sytuacji jest w sumie 5 dąbrowskich radnych. Pasternak rozsyła maile do radnych w całym kraju, aby się w tej sprawie zjednoczyć i działać wspólnie.

"Skoro była amnestia maturalna, to czemu nie może jej być w innych przypadkach? Tym bardziej, że mandat mogą stracić osoby z dużym poparciem społecznym, albo konieczne będą kolejne wybory, co oznacza dodatkowe koszty, a może się skończyć tak, że wygrają je ponownie te same osoby. Nie liczę na cud, ale może wspólne działania radnych pomogą chociaż tym w kolejnej kadencji" - powiedziała Agnieszka Pasternak.
źródło: TVP3 Katowice


ROTFL!!! Mam nadzieje ze w tych przypadkach prawo nie zadziala wstecz...Wstydu nie ma nasza piwowarska Dąbrowianka!
Hator
przykro sluchac slow od osoby Przewodniczacej Rady Miejskiej.
Na miejscu Pani Agnieszki nie wypowiadalbym takich glupot - nie dopilnowala tak waznej dla siebe sprawy i koniec kropka.
Poza tym jakby to wrozylo na przyszlosc prowadzonym sesjom rady miejskiej ??- wszystko by bylo zalatwiane na ostatnia chwile??

Trzeba bylo to samemu dopilnowac - takie dzialania na ostatnia chwile wlasnie pozniej czesto maja taki efekt koncowy. Bycie PRM zobowiazuje do bycia odpowiedzialnym, rzetelnym, pracowitym itp - a jak Pani Agnieszka chce pilnowac spraw DG skoro sama swoich spraw nie umiala dopilnowac??
Oj wstyd...
widac ze na pierwszym- wstepnym szkoleniu w BT zappomniano poruszyc podstawowych kwestii obowiazkow radnych... (albo sie nie uwazalo na wykladach...)
swp
Art. 190. 1. Wygaśnięcie mandatu radnego następuje wskutek:
(...)
1a) niezłożenia w terminach, określonych w odrębnych przepisach, oświadczenia o swoim stanie majątkowym, oświadczenia o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka, oświadczenia o umowach cywilnoprawnych zawartych przez małżonka lub informacji o zatrudnieniu, rozpoczęciu świadczenia pracy lub wykonywania czynności zarobkowych albo zmianie stanowiska małżonka;
(...)
2. Wygaśnięcie mandatu radnego w przypadkach określonych w ust. 1 stwierdza rada w drodze uchwały, najpóźniej w 3 miesiące od wystąpienia przyczyny wygaśnięcia mandatu.
(...)

Mandaty tych radnych już wygasły. Rada Miasta ma tylko stwierdzić deklaratoryjnie, że ten fakt już nastąpił. To nie jest tak, że to Rada pozbawi ich mandatu swoją decyzją - oni już go stracili. Dlatego nie ma sensu szukanie pośpiesznej nowelizacji, by uratować ich prawo do zasiadania w radzie - nie zostało bowiem już nic do uratowania. Ewentualna "amnestia" byłaby niekonstytucyjna, gdyż zakładałaby działanie prawa wstecz niezgodne z zasadą demokratycznego państwa prawnego, łamałaby ochronę słusznie nabytych praw kolejnych osób na liście do reprezentowania interesów wspólnych wyborców, a wreszcie łamałaby zasadę samorządności terytorialnej w RP, czyniąc radnymi osoby wskazane przez ustawę amnestyjną, a nie osoby wskazane przez wyborców w wolnych wyborach przeprowadzonych według zasad, twardych, bo twardych, ale jednak ustalonych przed, a nie po.

Mod: Dodajmy, że cytaty pochodzą z ustawy z dnia 16 lipca 1998 "Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw" (Dz.U. 2003 nr 159 poz. 1547)

Oraz, że w wypadku w/w punktu 1a ustawodawca wyraźnie zaznaczył, że "ma zastosowanie do kadencji następujących po kadencji, w czasie której wszedł w życie - 1.09.2006 r.", czyli jak najbardziej obowiązuje.
endriu
Kochani!!! To głupie co napiszę .Mam fakturę za prąd i nie zapłacę w terminie.Naliczają odsetki.Dalej olewam fakturę i powiadomienia o nie dokonaniu wpłaty. Co się dzieje? Przychodzi klient z "kleszczami"
Jestem gawiedzią.Ale "wybrańcy" jak coś oleją to do kogo mogą mieć pretensje?Tylko do siebie.
Czy ja mam , za nie zapłacenie faktury za prąd zakładać partię?Zwołać pospolite ruszenie?Umówić się z redaktorem "Uwagi"?Przecież to ja nie zapłaciłem. Czy ktoś mi pomoże?NIE!!!Będę musiał ponieść koszty związane z ponownym "uruchomieniem kompa" aby móc te pisać głupoty.

Na wybory nie pójdę. Pójdę spać!

pozdr...
pulsatilla1214
To jeszcze dodajmy dla porządku, że:

Art. 194. 1. W przypadku wygaśnięcia mandatu radnego wybranego w okręgu wyborczym dla wyboru rady w gminie liczącej powyżej 20.000 mieszkańców oraz mandatu radnego powiatu lub województwa, właściwa rada, po stwierdzeniu wygaśnięcia mandatu radnego, podejmuje na następnej sesji uchwałę o wstąpieniu na jego miejsce kandydata z tej samej listy, który w wyborach uzyskał kolejno największą liczbę głosów (...).


z cytowanej przez swp: USTAWY Z DNIA 16 LIPCA 1998 R. - ORDYNACJA WYBORCZA DO RAD GMIN, RAD POWIATÓW I SEJMIKÓW WOJEWÓDZTW

( Dziennik Ustaw z 2003 r. Nr 159, poz. 1547 z późniejszymi zmianami)

podawajmy źródła, może nam się radni doedukują bardziej niż w Bukowinie wink.gif
Bartek
QUOTE(pulsatilla1214 @ Jan 16 2007, 03:06 AM) *
podawajmy źródła, może nam się radni doedukują bardziej niż w Bukowinie wink.gif


Bardzo trafne stwierdzenie! biggrin.gif laugh.gif
PICK
Mogą spróbować złożyć wniosek o przywrócenie terminu, szcególnie P. RM do organu nadzorującego ! lub jeszcze jedna luka prawna.
Kiedy pojawi się na BIP oświadczenie Prezydenta?
swp
Przywrócić można termin procesowy, natomiast to jest termin prawnomaterialny.
Arbas
Czy Urząd Miejski poda do publicznej wiadomości list Pani Przewodniczącej /Dz. Zach/ skierowany do prezydenta RP, marszałka Sejmu i Minist. Spraw Zagr. w sprawie przeoczenia terminu?
Ciekawe jakimi argumentami pani prawnik poparła swoją prośbę? A może nie jest to prośba, lecz zarzut pod adresem urzędników, którzy nie przypomnieli zapominalskim?
Zibar
QUOTE
Kliknij, aby zobaczyć załącznik
Samorządowcy stracą stołki za nieterminowe oświadczenia majątkowe

Będą nowe wybory burmistrza w Czeladzi i Myszkowie. Zgodnie z prawem wygasł także mandat wójta Ciasnej (pow. lubliniecki), Marklowic, Milówki, Krzyżanowic, Pszowa, Boronowa i Olsztyna - tak wynika z wczorajszej weryfikacji oświadczeń majątkowych śląskich samorządowców w Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach. Samorządowcy pod wodzą Agnieszki Pasternak - przewodniczącej Rady Miasta w Dąbrowie Górniczej - rozpoczęli już kontrofensywę i apelują o zmianę przepisów.

- Przepisy są jednoznaczne. Własne oświadczenie majątkowe należy złożyć najpóźniej 30. dnia od daty ślubowania. Z kolei oświadczenia o działalności gospodarczej małżonka trzeba przedstawić w ciągu 30 dni od wyboru. I właśnie tutaj najwięcej samorządowców się spóźniło - wyjaśnia Krzysztof Kulka z wydziału prawnego i własnościowego UW.

Wstępna lista spóźnialskich była całkiem pokaźna. Kolejna weryfikacja jednak ją uszczupliła. Okazało się, że złożenie oświadczenia o działalności gospodarczej współmałżonka jest niezbędne tylko wtedy, gdy on zmienił pracę już w czasie trwania nowej kadencji. Dzięki temu widmo powtórki wyborów ominęło m.in. Siemianowice Śl. - Od początku byłem spokojny - przekonuje Jacek Guzy, prezydent Siemianowic.

W zupełnie innym nastroju jest Janusz Romaniuk, burmistrz Myszkowa, który prawdopodobnie będzie musiał pożegnać się z urzędem. - Z przepisami nie ma co dyskutować. Tyle że wedle mojej wiedzy, ciągle obowiązują dwie ustawy na ten temat: o samorządzie gminnym i o wyborze bezpośrednim prezydenta, burmistrza i wójta. W pierwszym przypadku sankcją jest pozbawienie diety, a w drugim utrata mandatu - przekonuje Romaniuk.

- Od tej kadencji sankcje zostały zaostrzone właśnie przez nowelizację ordynacji. Te zmiany obowiązują - klaruje Krzysztof Kulka.

Czy samorządowcy będą w stanie się jakoś wybronić? - Trzeba ujednolicić przepisy - powiedziała DZ Agnieszka Pasternak, która wczoraj wysłała pismo w tej sprawie m.in. do prezydenta RP, marszałka Sejmu i MSWiA.
Cała Polska żyje doniesieniami o niesolidnych samorządowcach, którzy stracą stołki, bo na czas nie złożyli różnych oświadczeń. Naprawdę gminni włodarze są tacy źli i nieodpowiedzialni? A może jest tak, że posłowie narzucili im zbyt wyśrubowane standardy? Takie, których sami ani myślą przestrzegać?

Polska lokalna od kilku dni żyje w ciężkim stresie. Doskonale było to widać w minioną niedzielę podczas Jasnogórskich Spotkań Samorządowych, na które zjechało kilkuset gminnych VIP-ów z całej Polski. Całkiem pokaźna część z nich nerwowo krążyła w kuluarach, wydzwaniając z komórek po znajomych prawnikach.

- Cholera, jeden dzień się spóźniłem. 5 grudnia złożyłem ślubowanie, 5 stycznia zawiozłem oświadczenie majątkowe. Zapomniałem, że grudzień ma 31 dni - opowiadał spanikowany Jerzy Kulej, świeżo upieczony wójt Ciasnej. - No i co teraz będzie?

- O oświadczenia dba moja żona. Bo tyle ich trzeba składać, że ja już się pogubiłem. Chyba wysłała wszystko na czas - mówił za to wyraźnie wyluzowany burmistrz Woźnik Alojzy Cichowski.

Życie samorządowca przypomina dziś spacer po polu minowym. W kwestii wymaganych oświadczeń o posiadanym majątku lub o działalności gospodarczej współmałżonka Sejm zafundował im nie lada łamigłówkę. Co trzeba złożyć w terminie 30 dni od dnia wyborów? A z czym można poczekać do 30 dnia od dnia ślubowania? A dylematy te należą do tych fundamentalnych, bo Sejm uznał, że za opóźnienie traci się mandat.

- To niemądre. Posłowie powinni zacząć od siebie. Jeśli radnym czy burmistrzem nie może być osoba, która ma wyrok za przestępstwo umyślne, to tym bardziej ktoś taki nie powinien być posłem. A na razie jest odwrotnie - komentuje Edward Maniura, burmistrz Lublińca, do niedawna poseł. - Tak samo jest z oświadczeniami. Jeśli poseł się spóźni, to grozi mu co najwyżej upomnienie marszałka lub kara finansowa. Ja jestem za pełnym ujednoliceniem przepisów. Prawo powinno być dla wszystkich jednakowe.

- Mówiło się kiedyś o swego rodzaju kodeksie wyborczym, który obowiązywałby wszystkich. Ale tylko mówiło - komentuje z kolei sędzia Ryszard Janowski, wojewódzki komisarz wyborczy w Opolu.

Jednolite przepisy ułatwiłyby wszystkim życie, ale dla sporej grupy posłów oznaczałaby koniec kariery. I pewnie dlatego ich nie ma i jeszcze długo nie będzie. Warto przypomnieć terminologiczne wygibasy liderów PiS, którzy zapowiadali, że za nic nie wpuszczą do rządu osób skazanych. Gdy zawiązali koalicję z Samoobroną, zasada została rozwodniona: zakaz niby obowiązuje, ale tylko tych skazanych za czyny kryminalne.

Nowe przepisy wymierzone w samorządowców są nie tylko surowe, ale też nie do końca jasne. Już pojawiły się głosy, że restrykcyjne przepisy ordynacji kłócą się z ustawą o samorządzie gminnym, która przewiduje dla spóźnialskich tylko karę finansową. A to może oznaczać, że zagrożeni utratą stołka burmistrzowie odwołają się do sądów. I cała około wyborcza zadyma przedłuży się na miesiące. A może i lata, bo sądy mamy nierychliwe.

Ważna jest też skala problemu. Ze wstępnych ustaleń urzędów wojewódzkich wynika, że błędy wcale nie są incydentalne. I co będzie, jeśli w skali kraju trzeba będzie robić kosztowną powtórkę z wyborów w kilkuset gminach (to realna perspektywa, jeśli wliczyć ponowne wybory radnych)? Może lepszym rozwiązaniem jest amnestia? Byłaby pewnie sensowniejsza od osławionej amnestii maturalnej wicepremiera Giertycha. Bo można chyba założyć, że potknięcia większości samorządowców wcale nie wynikały z nagannej chęci złamania przepisów.

Co mówi prawo

Po oficjalnym stwierdzeniu wygaśnięcia mandatu samorządowca kolejny ruch należy do rady miasta lub gminy, która ma obowiązek przyjąć stosowną uchwałę. Potem tylko trzeba czekać na rozpisanie nowych wyborów.

W przypadku przewodniczących rad miast i gmin (zagrożeni są urzędnicy m.in. z Dąbrowy Górniczej, Jaworza, Ustronia i Kruszyny), nowe wybory będą tam, gdzie liczba mieszkańców nie przekracza 20 tys. W pozostałych miastach mandat za spóźnialskich samorządowców otrzymają ci, którzy byli w następnej kolejności na wyborczych listach.

Samorządowiec na polu minowym

Posłem RP może zostać nawet osobnik z paroma wyrokami na koncie, ale działacz samorządowy winien być - niczym żona Cezara - poza wszelkimi podejrzeniami. To nie żarty: przepisy obowiązujące samorządowców tej kadencji są niesłychanie rygorystyczne. I wychodzi na to, że jak tak dalej pójdzie, to samorządy staną się, siłą rzeczy, najuczciwszym segmentem administracji publicznej. Bo jak ktoś się raz potknie, to wylatuje z gry na dobre.

To nie są żarty. Pozbawienie mandatu czy stanowiska za minimalne choćby opóźnienie w złożeniu któregoś z wymaganych oświadczeń to kolejna, ale bynajmniej nie jedyna szykana wymierzona w naszych samorządowców. Kiedyś takie opóźnienie było karane jedynie utratą diety czy pensji, co już było karą dotkliwą. Wystarczy przypomnieć, że na Opolszczyźnie było paru wójtów, którzy w poprzedniej kadencji stracili z tego powodu nawet po trzy pensje.

To zaostrzenie kary za spóźnialstwo wpisuje się w nową filozofię kontrolowania samorządów. Jeszcze bardziej dotkliwe są - słabo nagłośnione i tym samym słabo znane opinii publicznej - zmiany w ordynacji wyborczej. Poszły one, nazywając rzeczy po imieniu, w kierunku pozbawienia części praw publicznych tych samorządowców, którzy mieli pecha wejść w konflikt z prawem. Kiedyś radny czy wójt prawomocnie skazany za przestępstwo umyślne ścigane z urzędu tracił stołek, ale mógł startować ponownie. Dziś już nie może, bo traci bierne prawo wyborcze do czasu wykreślenia z Krajowego Rejestru Karnego. A trafiają tam nawet ci, wobec których sąd prawomocnie umorzył postępowanie (czyli stwierdził winę, ale uznał, że nie jest tak wielka, by trzeba było delikwenta karać). No i były przypadki naprawdę kuriozalne: burmistrz Blachowni, która miała wygraną w kieszeni, w ogóle nie mogła stanąć do wyborów, bo zmieniła komuś datę na wypowiedzeniu i zasłużyła na owo "warunkowe umorzenie". Co więcej, ustalony przez sąd tak zwany okres próby skończył się przed wyborami, ale - jak ustaliła komisja wyborcza - trzeba było do niego doliczyć kolejne pół roku.

Dziś wójt czy radny musi uważać na wszystko. Z lokalnej polityki można z hukiem wylecieć na przykład za jazdę po kielichu (choćby i rowerem). Bo nawet jeśli sąd ograniczy się do grzywny i odebrania prawa jazdy, to i tak na zatarcie takiego wyroku trzeba poczekać pięć lat. A pięć lat nieobecności w życiu publicznym to dla polityka śmierć.

Michał Tabaka, Marek Świercz - Dziennik Zachodni


Jak ktoś dobrze zauważył Dura lex, sed lex

Mod: A amnestia Giertycha, którą szermuje jako argumentem pani Pasternak, poniosła dziś druzgocącą porażkę w Tybunale Konstytucyjnym.
:)
QUOTE


Co najmniej pięciu dąbrowskich radnych może stracić mandaty
dziś

W dąbrowskiej Radzie Miejskiej szykuje się prawdziwa rewolucja. Aż pięciu radnych nie złożyło na czas oświadczeń majątkowych lub oświadczeń o działalności gospodarczej prowadzonej przez współmałżonków. Efekt? Mogą wkrótce pożegnać się z mandatami, a zastąpią ich kandydaci, którzy na listach wyborczych zajęli kolejną pozycję, pochodzący z tego samego ugrupowania lub partii. Trzeba byłoby także uzupełnić skład prezydium Rady Miejskiej.



Na cenzurowanym znalazła się przewodnicząca Rady Miejskiej Agnieszka Pasternak (Lewica i Demokraci), a także jeden z trzech jej zastępców Krzysztof Tamborek (Blok Przyjaciół Dąbrowy), a także Edward Bober (Nasza Dąbrowa), Grzegorz Jaszczura (PiS) i Tomasz Pasek (PO).

Z nieoficjalnych informacji wynika, że problemy mogą mieć także były prezydent miasta Jerzy Talkowski (Nasza Dąbrowa) oraz Halina Głowacka (PiS). W oby tych przypadkach na dokumentach albo brakuje podpisów, albo nie zgadzają się daty.

Radni tłumaczą całe zamieszanie niespójnością przepisów i brakiem konsekwencji ustawodawców, którzy ich zdaniem przewidzieli zbyt surowe kary za opóźnienia w składaniu oświadczeń majątkowych. Część z nich nie czuje się natomiast winna i zamierza szukać sprawiedliwości na drodze sądowej.

- Jestem zdziwiony całą tą sytuacją, która wynika z zagmatwanych procedur prawnych i złych sformułowań. Co innego mówi ustawa o samorządzie gminnym, co innego ordynacja wyborcza. Nie wspominając już o tym, że posłom za spóźnienie w złożeniu podobnych dokumentów grozi upomnienie marszałka sejmu lub kara finansowa, a samorządowców wyrzuca się od razu poza nawias, na bruk - argumentuje Grzegorz Jaszczura. - Poza tym złożyłem wszystkie wymagane dokumenty w terminie. Jeden na początku grudnia, pozostałe pod koniec miesiąca, więc nie czuję się winny. Co się z nimi stało w magistracie? Nie wiem. Jeśli będzie trzeba będę się odwoływał od niekorzystnych decyzji.

O braku złej woli ze strony miejskich rajców przekonany jest także radny, Edward Bober. W ostatnich wyborach samorządowych zdobył spośród wszystkich kandydatów największe poparcie, a teraz może stracić mandat.

- Prawo jest prawem i trzeba go przestrzegać, aczkolwiek trudno wyrokować z góry o czyjejś winie, dopóki cała sytuacja nie wyjaśni się do końca razem ze wszystkimi szczegółami. Zbyt wiele jest tutaj nieścisłości i różnych interpretacji. Mnie nikt nie pytał nawet o wyjaśnienia w tej sprawie, a potrzebne oświadczenia nadałem na poczcie przesyłką poleconą 7 grudnia ubiegłego roku. Nie wiem, czemu nie dotarły na czas. Na szczęście mam potwierdzenie nadania, więc teraz będę składał reklamację na poczcie. Pozostałą część kserokopii dokumentów złożyłem osobiście.

Przewodnicząca dąbrowskiej Rady Miejskiej, Agnieszka Pasternak, wspólnie z innymi samorządowcami apeluje o zmianę przepisów, po cichu licząc na amnestię. Podobną do tej, jaka ostatnio objęła wszystkich maturzystów.

- W moim przypadku może się okazać, że w ogóle nie musiałam składać oświadczenia o działalności gospodarczej męża. Właśnie wybieram się do Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach, by wyjaśnić wszystkie nieścisłości. Jeśli jednak okazałoby się, że wielu radnych, nie tylko w naszym mieście straci mandaty, to gdzie w takim razie podzieje się idea taniego państwa. Przecież w wielu miastach i gminach liczących do 20 tysięcy mieszkańców trzeba będzie przeprowadzać nowe wybory, za które zapłacą wszyscy mieszkańcy - podkreśla przewodnicząca.

Specjalny apel o ujednolicenie prawa i przepisów trafił już do premiera rządu, prezydenta, marszałka sejmu oraz liderów ugrupowań sejmowych.

Czytamy w nim m.in. że żadna z osób, które złożyły oświadczenia majątkowe oraz oświadczenia o prowadzeniu działalności gospodarczej przez współmałżonków w jednym terminie nie był w złej wierze chęci zatajenia faktu, że współmałżonek prowadzi taką działalność, bo w przeciwnym wypadku nie składałby tych dokumentów wcale.

Stanowisko Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego jest jednak w tej kwestii jednoznaczne. Ten kto nie złożył w terminie oświadczenia majątkowego traci mandat. W wydziale prawnym i nadzoru Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego dowiedzieliśmy się, że nowelizacja ordynacji wyborczej została wprowadzona m.in. po to, by zapobiegać korupcji i niejasnym układom.

- Uchwałę o wygaśnięciu mandatów tych radnych powinna podjąć Rada Miejska. Jeżeli tak się nie stanie zarządzenie zastępcze wydaje wojewoda. Mogą być jednak odwołania od takich decyzji, skierowane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i wtedy trzeba będzie czekać na ostateczne rozstrzygnięcie -- mówi Krzysztof Kulka, zastępca dyrektora wydziały prawnego i nadzoru Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.


Będą nowi radni?

Gdyby zapadła decyzja o wygaśnięciu mandatów pięciu dąbrowskich rajców zastąpią ich następni na listach wyborczych, którzy uzyskali drugą co do wielkości liczbę głosów. W takim przypadku miejsce Agnieszki Pasternak zająłby Piotr Drygała, Edwarda Bobera Ewa Pieczykolan, a Grzegorza Jaszczury Kazimierz Dąbrowski. Ślubowanie musieliby złożyć także Włodzimierz Goleniowski oraz Ilona Juszczyk, którzy zastąpiliby odpowiednio Krzysztofa Tamborka i Tomasza Paska.

Dość dziwnym zbiegiem okoliczności mandaty utraciłoby więc po jednym przedstawicielu każdej z partii i ugrupowań, które znalazły się w dąbrowskiej Radzie Miejskiej. Nie naruszyłoby to więc układu sił wewnątrz rady, ale konieczne byłyby nowe wybory przewodniczącego oraz jednego z zastępców. Jak na razie nie ma bowiem zastrzeżeń do dwóch pozostałych wiceprzewodniczących, Kazimierza Woźniczki i Roberta Majewskiego. Nie obeszłoby się także bez zmian personalnych w poszczególnych komisjach RM.
Piotr Sobierajski - Dziennik Zachodni
Arbas
Następne szkolenie radnych powinno się odbyć w województwie pomorskim - tam podobno nikt się nie spóźnił z oświadczeniem. A może mieli bardziej czytelnie wydrukowane przepisy, lub po prostu je uważnie przeczytali?
Zibar
QUOTE
Samorządowcy pod wodzą Agnieszki Pasternak - przewodniczącej Rady Miasta w Dąbrowie Górniczej - rozpoczęli już kontrofensywę i apelują o zmianę przepisów.


Kto jak kto, ale pani przewodnicząca to się spóźniła z rozmachem wprowadzaniem zmian w ustawach, przynajmniej o dwie kadencje poselskie, bo jak była posłem na sejm to nie przejawiała takiej aktywności w zrzeszaniu innych cool.gif .
Machiavelli
Jeżeli przyjrzeć się dokładnie sprawie czyli przez pryzmat skali zjawiska, przepisów prawa, konsekwencji jakie zrodzi dla winnych, ale też dla nas (nowe wybory, sprawy sądowe i in.) etc. to chyba należałoby się zgodzić z twierdzeniem prof. Kuleszy

oto link do jego memorandum:

http://samorzad.pap.com.pl/index.html?d=701181605182579



reasumując > nieadekwatność winy do kary, tym bardziej, że chodzi o oświadczenie o działalności małżonka
Cóż PISowcy chcąc za wszelką cenę wprowadzić tzw. bloki wyborcze przed wyborami samorządowymi zafundowali nam, nie pierwszy i pewnie nie ostatni, bubel prawny !!!
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.