Hej,
Nie rejestrujĘsiĘna forum, bo nie jestem stĄd. PrzyciĄgnĘŁa mnie nazwa - Dabrowa GÓrnicza.
Szukam chŁopaka (a wŁaŚciwie to mĘŻczyzny, ma 27 lat) z Waszego miasta. ChociaŻ tak naprawdĘnie wiem, czy ciĄgle tu mieszka. Od naszego ostatniego spotkania minĘŁy prawie 4 lata, ale z przyczyn osobistych muszĘgo odnaleĹşĆ.
Nie chcĘprzedstawiaĆ tu z imienia i nazwiska osoby, ktÓrej poszukujĘ. Ale gorĄco proszĘ, zajrzyjcie na mojego bloga, pod ten adres:
http://whistar.blog.pl/archiwum/index.php?nid=4656219 . Gdyby ktokolwiek z Was mÓgŁ mi pomÓc odezwijcie siĘna adres jooann@o2.pl .
Wiem, Że to desperacka proŚba, ale bardzo mi na tym zaleŻy. A jak ostatnio stwierdzili jacyŚ tam naukowcy od dowolnego czŁowieka na Ziemi dzieli nas tylko 7 znajomych. WiĘc moŻe to bĘdzie dobry strzaŁ?
Pozdrawiam
Ania
Moze bede wiedziaŁ kto to byŁ. Napisz na klocekdg@op.pl
OdpisaŁam na priv.
Pozdrawiam
Ania
Aniu, jeŻeli chodzi o tego kolesia co Klocek napisaŁ ci na blogu, to teŻ wiem, ktÓry to jest. Nie znam go osobiŚcie, chyba raz w Życiu zamieniliŚmy kilka sŁÓw ale to byŁo w jakimŚ wiĘkszym towarzystwie.
Popytam siĘznajomych, moŻe czegoŚ siĘdowiem.
Pozdrawiam.
Hm... Nie wiedziaŁam, Że to aŻ taka persona ;-)
A na powaŻnie - bĘdĘczekaĆ na kaŻdĄ informacjĘ. I juŻ macie u mnie ogromne piwo za chĘĆ pomocy. NaprawdĘwielkie, wielkie dziĘki - to duŻo dla mnie znaczy.
Pozdrawiam
Ania
Jakie piwo ???
Po prostu wiedz, Że DĄbrowie sĄ fajne chŁopaki. :)))
Ale skoro nalegasz, to ja przynajmniej nie odmawiam :)))
Piwo? Zimne najlepiej :-)
A w fajnoŚĆ chŁopakÓw z DĄbrowy nie wĄtpiŁam nigdy :)
Ania
Eno ja na browara teŻ bym sie zaŁapaŁ . Aniu nie martw siĘchopa ci znajdziemy. :4:
Grzecznie czekam :-)
JuŻ siĘnawet zarejestrowaŁam, co by sobie czas umiliĆ :-)
A co do piwa to starczy dla wszystkich. W koncu bĘdzie co ŚwiĘtowaĆ :4: (tudzieŻ znajdzie siĘidealny powÓd do upicia siĘna smutno :-( )
Ania
Aniu, nie bĘdzie picia na smutno. :)))
ChŁopaki z DĄbrowy zawsze dobrze siĘbawiĄ ... :drunk: :4:
... chociaŻ czasami zdarzajĄ siĘjakieŚ niepoŻĄdane akcenty. :)))
Ale Ty tak nas podkrĘciŁaŚ, Że Ci pomoŻemy ... BĄdĹş cierpliwa ...
NieŚmiaŁo chciaŁam siĘprzypomieĆ...
Czy sĄ juŻ znane jakies wstĘpne wyniki wizji lokalnej?

Ania
Tez jestem ciekawy czy sie cos ruszyŁo w sprawie Ani. Jak sie spisaŁa ekipa dochodzenieow Śledcza?? hehehehehe czuwaj!!
WyraŻĘsiĘtak ... poszukiwania trwajĄ.
Aniu pamiĘtamy o Tobie. JeŚli bĘdĄ jakieŚ problemy poprosimy o pomoc detektywa Rutkowskiego.
WyraŻĘsiĘtak - bardzo mnie to cieszy
I dobra, przyjacielska rada - nie mieszajcie w to posŁÓw Samoobrony. ZresztĄ pan Rutkowski wybieraŁ siĘostatnio szukaĆ Saddama

- nie wiem wiĘc czy byŁaby to dla niego intratna propozycja (zdecydowanie nie zapŁacĘmu takiej nagrody

)
Pozdrawiam
Ania
WŁaŚnie siĘzaczĘŁam zastanawiaĆ, czy on w ogÓle jeszcze jest w tej Samoobronie...
No cÓŻ, nie ŚledzĘich poczynaĹ na bierzĄco...
A.
Nie jest juŻ w Samoobronie. Chyba byŁ pierwszym posŁem ktÓry opuŚciŁ "bandĘLeppera". Ale nie martw siĘ, poradzimy sobie bez niego.
Damy radĘ!!!!!!
Ja co prawda nie Misiek, ale z otwartymi ramionami witam w Grupie Poszukiwawczej :)
A co do chŁopakÓw powiem tylko tyle - szkoda, Że DĄbrowa jest tak daleko
Pozdrawiam
Ania
Adzime oczywiŚcie, Że moŻesz siĘzapisaĆ. Tylko zastanawiam siĘco ciĘtu przyciĄgnĘŁo - chĘĆ pomocy czy browar ???
Aniu, Ty oczywiŚcie masz peŁnomocnictwo w przyjmowaniu nowych detektywÓw, w koĹcu to jest Twoje zlecenie. A jeŚli chodzi o odlegŁoŚĆ ... to myŚlĘ, Że wkrÓtce siĘspotkamy.

Akurat tak siĘskŁada, Że czasami siĘpojawiamy w twoim mieŚcie, a ja moŻliwe Że zakotwiczĘtam na dŁuŻej.
Mam namiary na tego twojego pana G. Czy naprawde chcesz jego nr.tel?
A. ==> Misiek
W takim razie zapraszam serdecznie czym chata (tj. miasto) bogata. A co do zakotwiczania na dŁuŻej, to na tym forum moŻe to byĆ poczytane za zdradĘstanu

.
A. ==> Spawn
WŁaŚnie miaŁam Ci odpisaĆ na notkĘw moim blogu, ale napiszĘto i tutaj i na Twojego maila.
OczywiŚcie numer telefonu jest jak najbardziej poŻĄdany, ale w tej chwili szukam przede wszytskim informacji. Tak jak napisaŁam na moim blogu (tylko juŻ nie kojarzĘ, czy akurat w tej notce do ktÓrej macie linka) uwaŻam, Że to nie jest sprawa do wyjaŚniania przez telefon. Z drugiej strony jeŚli on caŁy czas mieszka tam gdzie mieszkaŁ to wsiĄŚĆ w pociĄg i przejechaĆ te xx km to teŻ nie jest problem. Ale muszĘwiedzieĆ czy nie wchrzaniĘmu siĘw Życie w maŁo odpowiednim momencie. Czyli generalnie poznaĆ jego sytuacjĘrodzinno-zwiĄzkowĄ na dzieĹ dzisiejszy. I tej informacji przede wszystkim szukam. Nie mniej fajnie jest mieĆ telefon pod rĘkĄ. Zawsze to dodatkowa furtka jeŚli nie uda mi siĘdowiedzieĆ co siĘz nim teraz dzieje.
Pozdrawiam
Ania
Z gÓry dziĘkuje za przyjecie mojej skromnej osoby w poczet detektywÓw.....ale zaraz czyŻby GrzeŚ siĘjuŻ odnalazŁ i moja pomoc jest zbĘdna??????
Klubu detektywÓw jeszcze nie rozwiĄzujemy. GdyŻ GrzeŚ odnalazŁ siĘ... poŁowicznie. To znaczy ponoĆ mieszka tam gdzie mieszkaŁ, jednakŻe jego sytuacja rodzinna caŁy czas jest dla mnie jednĄ wielkĄ niewiadomĄ. Dlatego bardzo czekam na dalsze wieŚci w tej sprawie.
Pozdrawiam
Ania
To jest wersja lo-fi g³ównej zawarto¶ci. Aby zobaczyæ pe³n± wersjê z wiêksz± zawarto¶ci±, obrazkami i formatowaniem proszê
kliknij tutaj.