IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Psy, ich właściciele i problem z kupą
storczyk
post wto, 08 lut 2011 - 13:15
Post #1


UZYTKOWNIK
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 87
Dołączył: sob, 05 lut 11
Nr użytkownika: 4,429
Płeć: Kobieta



Witajcie
Jestem dość nowo piszącą osobą na forum, ale podczytywałam od dłuższego czasu. Chciałabym wrzucić do przedyskutowania jeden temat, który mnie osobiście doprowadza do szału, a myślę, że o tej porze roku jest na czasie. Chodzi mi mianowicie o problem związany z psami i ich odchodami. Idąc wczoraj wieczorkiem w okolicach godziny 22 przez nasze piękne przejście podziemne, rozglądając się po zdjęciach wiszących na ścianach, cudem uniknęłam wdepnięcia w psią kupę i nerw mnie wziął bo oczami wyobraźni widziałam pieska i jego właściciela, który nie dostrzega, że jego pupil wypróżnia się w centralnej części podziemia. No właśnie problem psich kup jest problemem nie tylko w Dąbrowie, ale także w innych miastach. Pamiętam tego typu scenki z Katowic gdzie jak tylko stopnieją lody to przejście chodnikiem często przypomina slalom. Nie chodzi tylko o chodniki ale również o trawniki. Nie zapomnę jak moje kilkuletnie dziecię chcąc sobie skrócić drogę na plac zabaw z rozpędu wpadło na trawnik i niestety w psią kupę. Wiem, ze temat nie jest łatwy do rozwiązania, bo nie wyobrażam sobie możliwości zmuszenia wszystkich do sprzątania po swoich psach, ale warto myślę zacząć o tym rozmawiać, a może kiedyś jakieś stowarzyszenie napisze projekt i podda całe nasze społeczeństwo gruntownej edukacji. Co sądzicie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
xMarcinx
post wto, 08 lut 2011 - 14:11
Post #2


UZYTKOWNIK
******

Grupa: Użytkownik
Postów: 1,493
Dołączył: czw, 20 lis 08
Skąd: DG
Nr użytkownika: 2,576
Płeć: Mężczyzna



Już było kilka prób, w tym opłaty za psa - opłaty SM brały, a kupy jak były tak były.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kamillll
post wto, 08 lut 2011 - 14:28
Post #3


UZYTKOWNIK
*****

Grupa: Użytkownik
Postów: 530
Dołączył: wto, 03 cze 08
Nr użytkownika: 1,319
Płeć: Mężczyzna



myślę (jako właściciel czworonoga) że nie chodzi o zmuszenie tylko o umożliwienie. jak będa pojemniki przeznaczone do tego i łopatki (nawet płatne) to będę sprzątał.

jednak dodam że nigdy nie pozwoliłem żeby mój pies załatwił potrzebę na chodnik, przejście lub inne miejsce nie będące trawnikiem...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
storczyk
post wto, 08 lut 2011 - 14:59
Post #4


UZYTKOWNIK
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 87
Dołączył: sob, 05 lut 11
Nr użytkownika: 4,429
Płeć: Kobieta



Właśnie też mi się wydaje, że jeśli byłyby niezbędne łopatki woreczki itp to byłoby łatwiej, a poza tym potrzebna jest w tym zakresie większa akcja społeczna tak, aby ten co sprząta po swoim czworonogu nie czuł się jak dziwak i jak odosobniony przypadek tylko tak aby odpowiedzialność za psa była normą także w zakresie sprzątania kupy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Peterek
post wto, 08 lut 2011 - 15:49
Post #5


Sun of a beach
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 202
Dołączył: nie, 18 lis 07
Nr użytkownika: 883
Płeć: Mężczyzna
GG: 6460675 status gadu-gadu
Skype: peterek.fm status skype



W parku porozstawiano specjalne pojemniki na psie odchody i jeszcze nie zdarzyło mi się zauważyć, żeby ktoś z nich korzystał. Kwestia mentalności - w tym kraju potrzeba wielu lat, żeby ludzie zaczęli sprzątać po swoich pupilach. Inna sprawa, że nie można się zasłaniać takim twierdzeniem i nie montować specjalnych koszy. Mimo wszystko, gdyby na każdym osiedlu stały te kosze, a łopatki i woreczki były dostępne wszędzie, to pewnie jakaś grupa osób by z tego korzystała.


--------------------
"Słońce lśni, mieni się, jak ze złota sztabka, trafia szlag, że nie można go skraść"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sebastian22
post wto, 08 lut 2011 - 17:12
Post #6


UZYTKOWNIK
******

Grupa: Użytkownik
Postów: 1,687
Dołączył: śro, 16 lis 05
Skąd: Gołonóg(czasami) Katowice (na stałe)
Nr użytkownika: 169
Płeć: Mężczyzna
GG: 4013457 status gadu-gadu



w DG kultura ludzi jest jaka jest i się to nie zmieni......więc niema co wymagać zbytnio. Takie moje zdanie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
marcin.p
post wto, 08 lut 2011 - 17:40
Post #7


UZYTKOWNIK
******

Grupa: Użytkownik
Postów: 1,162
Dołączył: śro, 07 lut 07
Skąd: Gołonóg Starówka, Zagłębie Dąbrowskie
Nr użytkownika: 446
Płeć: Mężczyzna
GG: 11390668 status gadu-gadu



To, że w parku są pojemniki na psie kupy to nic nie znaczy. DG to nie tylko Park Hallera. Ale co tam pojemniki na kupy, nawet zwykłych koszy brakuje, wiec gdzie ten worek z kupą mam wyrzucić? Mam go nosić w kieszeni? Dla przykładu: idąc od ulicy 1000-lecia do ul. wiśniowej (skrz. Piłsudskiego i Kasprzaka) mamy 2 kosze na śmieci, natomiast od wiśniowej do "gwiazdy" bodaj 1 w okolicy dawnej "sp18". Wniosek niech każdy wysunie sam.



--------------------
Pozdrawiam!
Marcin
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vodun
post wto, 08 lut 2011 - 18:52
Post #8


UZYTKOWNIK
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 112
Dołączył: nie, 18 maj 08
Skąd: DG - Reden
Nr użytkownika: 1,287
Płeć: Mężczyzna



aha, to teraz wszyscy właściciele psów zwalają winę na brak koszy a nie na swoją mentalność ?? Śmiech na sali. Sprzątać po SWOICH pupilkach !!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vacu
post wto, 08 lut 2011 - 18:54
Post #9


Smokin' nigga
******

Grupa: Użytkownik
Postów: 2,125
Dołączył: sob, 01 maj 04
Skąd: DG Centrum
Nr użytkownika: 85
Płeć: Mężczyzna
GG: 2275899 status gadu-gadu
Tlen: vacu status tlen



A mnie zawsze te dyskusje o psich kupach śmieszą biggrin.gif Tyle lat nikomu kupy nie przeszkadzały dopiero od kilku powstał temat i jest ciągnięty. Oczywiście jeżeli psiak narobi na chodnik czy w piaskownicy to jak najbardziej właściciel powinien po nim posprzątać jednak jeżeli pies narobi na "tereny zielone" to dla mnie nie ma problemu. Pamiętajmy, że to nic innego jak natura, niestety psy stwórca wymyślił takie, że kupska robią i trudno, nie róbmy paranoi, może po lasach też będziemy gonić zwierzaki, żeby po sobie sprzątały lub postawimy im "toikę", bo przecież wielkomiastowi szukając grzybków w białych adidaskach mogą wdepnąć w "minę", betonujemy coraz więcej to się nie dziwmy, że na ten beton wkracza natura...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vodun
post wto, 08 lut 2011 - 19:12
Post #10


UZYTKOWNIK
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 112
Dołączył: nie, 18 maj 08
Skąd: DG - Reden
Nr użytkownika: 1,287
Płeć: Mężczyzna



vacu, ale to nie chodzi o pretensję do zwierzaka, tak jak napisałeś - natura. Ale "myślenie" niektórych właścicieli jest nadal wiejskie, to że od pokoleń tzw. drobny inwentarz im srał na podwórko, to nie znaczy, że w mieście jest tak samo. Albo jeszcze inaczej niech sobie zbierają i nawożą ziemie w doniczkach.

Jak widzę jakiegoś debila lub idiotkę z pieskiem, który nasrał na chodnik, to mam ochotę złapać za włosy i wytarzać ich w tym. Tylko niestety później odpowiem ja, a nie pseudo właściciel psiaka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
marcin.p
post wto, 08 lut 2011 - 19:27
Post #11


UZYTKOWNIK
******

Grupa: Użytkownik
Postów: 1,162
Dołączył: śro, 07 lut 07
Skąd: Gołonóg Starówka, Zagłębie Dąbrowskie
Nr użytkownika: 446
Płeć: Mężczyzna
GG: 11390668 status gadu-gadu



vodun sprzątam po swoim psie! To raz

Dwa: Masz dzieci? Jak Twojemu dziecko się zachce to wracasz z nim do domu czy nosisz ze sobą nocnik lub pieluszkę? A gdzie opróżniasz ten nocniczek albo wyrzucasz pieluszkę? Ciągle mówimy o psach o bachory to co? Między wiśniowa a Kasprzaka jest nowy plac zabaw i wiecznie kochający rodzice udają się ze swymi pociechami miedzy drzewka owocowe by się dziecko wy...ło. A przy okazji tatuś podleje okoliczne drzewko. To jest w porządku? Ludzka kupa Wam nie przeszkadza?

DLATEGO APELUJĘ!

Najpierw popatrzmy na siebie i sprzątajmy po sobie i swoich bachorach a dopiero domagajmy sie sprzątania po swych kundlach


--------------------
Pozdrawiam!
Marcin
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vacu
post wto, 08 lut 2011 - 19:33
Post #12


Smokin' nigga
******

Grupa: Użytkownik
Postów: 2,125
Dołączył: sob, 01 maj 04
Skąd: DG Centrum
Nr użytkownika: 85
Płeć: Mężczyzna
GG: 2275899 status gadu-gadu
Tlen: vacu status tlen



CYTAT(vodun @ wto, 08 lut 2011 - 19:12) *
vacu, ale to nie chodzi o pretensję do zwierzaka, tak jak napisałeś - natura. Ale "myślenie" niektórych właścicieli jest nadal wiejskie, to że od pokoleń tzw. drobny inwentarz im srał na podwórko, to nie znaczy, że w mieście jest tak samo. Albo jeszcze inaczej niech sobie zbierają i nawożą ziemie w doniczkach.

Jak widzę jakiegoś debila lub idiotkę z pieskiem, który nasrał na chodnik, to mam ochotę złapać za włosy i wytarzać ich w tym. Tylko niestety później odpowiem ja, a nie pseudo właściciel psiaka.

No to napisałem - imho są dwie strefy - ludzi i natury, chodnik czy plac zabaw to strefa ludzi (i jeżeli mój psiak tam się przymierza to bezlitośnie przeganiam), tereny zielone to strefa natury, gdzie psie g... jest takim samym elementem jak krzaczur czy drzewo, cieszmy się, że w ogóle jeszcze coś zostało, mnie się wydaję, że tylko pseudo-wielkomiastowcy jak ich określam kontynuują tę walkę z kupskami, właśnie odwrotnie niż mówisz, ja tam (przynajmniej od 3 pokoleń a może w DG) bardzo się cieszę, że na naszych ulicach jeszcze czasem widać psa (a co niestety za tym idzie jego kupkę).

Ten post edytował vacu wto, 08 lut 2011 - 19:34
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vodun
post wto, 08 lut 2011 - 19:35
Post #13


UZYTKOWNIK
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 112
Dołączył: nie, 18 maj 08
Skąd: DG - Reden
Nr użytkownika: 1,287
Płeć: Mężczyzna



po pierwsze: jak na sprzątającego po swoim psiaku - strasznie się oburzyłeś smile2.gif
po drugie: dziwne, jeszcze nie widziałem, żeby jakiś rodzic wyrzucił pieluchę na chodnik albo na trawnik, hmmm muszę uważniej się przyglądać biggrin.gif

A tak do rzeczy, co Ty w ogóle porównujesz?? Kiedy byłeś ostatnio w Parku Hallera albo w parku sąsiadującym z nim?? Milutko prawda smile2.gif A już wiem - to chyba była wycieczka z przedszkola albo żłobka, te niedobre przedszkolanki nie posprzątały po dzieciach sr.jących wszędzie gdzie popadnie. SZOK !!!

Go to the top of the page
 
+Quote Post
marcin.p
post wto, 08 lut 2011 - 19:46
Post #14


UZYTKOWNIK
******

Grupa: Użytkownik
Postów: 1,162
Dołączył: śro, 07 lut 07
Skąd: Gołonóg Starówka, Zagłębie Dąbrowskie
Nr użytkownika: 446
Płeć: Mężczyzna
GG: 11390668 status gadu-gadu



CYTAT
Między wiśniowa a Kasprzaka jest nowy plac zabaw i wiecznie kochający rodzice udają się ze swymi pociechami miedzy drzewka owocowe by się dziecko wy...ło. A przy okazji tatuś podleje okoliczne drzewko.


vodun gdzie tu pisze że wyrzucają tam pieluchy? czytaj ze zrozumieniem. zdenerwowałem bo drażni mnie ten temat! Prawdę mówiąc to sprawa jest prosta do rozwiązania. Mamy w mieście (w każdym mieście w PL) wielu nierobów, którzy zalegają miasto sporo kasy (np. za mieszkania). Prawie tych nierobów z MOPS-u po te kupki wygonić, niech zarobią na środki z publicznej kasy.


--------------------
Pozdrawiam!
Marcin
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vodun
post wto, 08 lut 2011 - 19:55
Post #15


UZYTKOWNIK
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 112
Dołączył: nie, 18 maj 08
Skąd: DG - Reden
Nr użytkownika: 1,287
Płeć: Mężczyzna



I tutaj się zgadzamy biggrin.gif niech sprzątają biggrin.gif. Wiesz mnie też temat mocno wkurza, bo nie lubię widoku kup. W parku - kupy, przed blokiem - kupy, gdziekolwiek pójdziesz kupy. Nie jestem w stanie rozpoznać czy to psie czy nie, chociaż w tych 80-90% tak właśnie jest. Skoro uważamy się za ucywilizowanych to dlaczego nie możemy sprzątać po swoich pociechach ?? Czyżby właściciele psów brzydzili się posprzątać po nich? - to co ma powiedzieć osoba, która wdepnęła w tą kupę albo co gorsze przewróciła się na nią. Straszne.

SPRZĄTAJMY PO SWOICH PUPILKACH !!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
marcin.p
post wto, 08 lut 2011 - 20:46
Post #16


UZYTKOWNIK
******

Grupa: Użytkownik
Postów: 1,162
Dołączył: śro, 07 lut 07
Skąd: Gołonóg Starówka, Zagłębie Dąbrowskie
Nr użytkownika: 446
Płeć: Mężczyzna
GG: 11390668 status gadu-gadu



Nie zapominając posprzątać po sobie i swoich pociechach !!



--------------------
Pozdrawiam!
Marcin
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Arbas
post śro, 09 lut 2011 - 14:04
Post #17


UZYTKOWNIK
******

Grupa: Użytkownik
Postów: 1,023
Dołączył: czw, 16 lis 06
Nr użytkownika: 307



CYTAT(storczyk @ wto, 08 lut 2011 - 11:15) *
Witajcie
Jestem dość nowo piszącą osobą na forum, ale podczytywałam od dłuższego czasu. Chciałabym wrzucić do przedyskutowania jeden temat, który mnie osobiście doprowadza do szału, a myślę, że o tej porze roku jest na czasie. Chodzi mi mianowicie o problem związany z psami i ich odchodami. Idąc wczoraj wieczorkiem w okolicach godziny 22 przez nasze piękne przejście podziemne, rozglądając się po zdjęciach wiszących na ścianach, cudem uniknęłam wdepnięcia w psią kupę i nerw mnie wziął bo oczami wyobraźni widziałam pieska i jego właściciela, który nie dostrzega, że jego pupil wypróżnia się w centralnej części podziemia. No właśnie problem psich kup jest problemem nie tylko w Dąbrowie, ale także w innych miastach. Pamiętam tego typu scenki z Katowic gdzie jak tylko stopnieją lody to przejście chodnikiem często przypomina slalom. Nie chodzi tylko o chodniki ale również o trawniki. Nie zapomnę jak moje kilkuletnie dziecię chcąc sobie skrócić drogę na plac zabaw z rozpędu wpadło na trawnik i niestety w psią kupę. Wiem, ze temat nie jest łatwy do rozwiązania, bo nie wyobrażam sobie możliwości zmuszenia wszystkich do sprzątania po swoich psach, ale warto myślę zacząć o tym rozmawiać, a może kiedyś jakieś stowarzyszenie napisze projekt i podda całe nasze społeczeństwo gruntownej edukacji. Co sądzicie?


Dlaczego na tzw. Zachodzie ludzie w miastach też mają psy, lecz nie mają Problemu Kupy?
Odpowiedzcie sobie sami...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mały
post śro, 09 lut 2011 - 15:12
Post #18


UZYTKOWNIK
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 221
Dołączył: pią, 15 gru 06
Skąd: Ujejsce City
Nr użytkownika: 370



A co robisz Vacu jak jest zima i piesek załatwia potrzebę na śniegu? Często nie wiadomo co jest pod śniegiem i po roztopach wychodzą "piękne kwiatki" w postaci psich kup. Polecam Dzień świra, tam problem został dobrze ukazany. Zgadzam się z tym, że powinien być łatwiejszy dostęp do koszy i akcesoriów do sprzątania. Ale nie mówmy, że przez tyle lat nikomu to nie przeszkadzało a teraz nagle przeszkadza. W ten sposób można tłumaczyć wiele zaniedbań. Sąsiad u mnie w Ujejscu może powiedzieć, że przez tyle lat nikomu nie przeszkadzało że wypompowuje szambo do rowu melioracyjnego, albo że pali plastikowe butelki i inne śmieci w piecu. A sprowadził się wielkomiastowy i wszystko mu przeszkadza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vodun
post śro, 09 lut 2011 - 17:03
Post #19


UZYTKOWNIK
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 112
Dołączył: nie, 18 maj 08
Skąd: DG - Reden
Nr użytkownika: 1,287
Płeć: Mężczyzna



marcin.p - nie znasz mnie, więc mnie nie pouczaj.
Tylko jeszcze jeden fakt mnie zastanawia, nasi polscy "psiarze" tak kochający zwierzęta i dbający o wolność (a niech się załatwia gdzie popadnie) swojego ukochanego pieska, dziwnie się zmieniają wyjeżdżając za granicę. I po piesku posprzątają i uśmiechną się na ulicy - dziwne huh.gif

Może głupi przykład, bo nie ma co porównywać zachowania polaków do innych cywilizowanych narodowości, ale w Norwegii i Szwecji jakoś nie ma często rozsianych koszy na psie odchody a jednak ludzie sprzątają po psach. Proste: pies się załatwi, w woreczek i szukają najbliższego kosza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vacu
post śro, 09 lut 2011 - 18:25
Post #20


Smokin' nigga
******

Grupa: Użytkownik
Postów: 2,125
Dołączył: sob, 01 maj 04
Skąd: DG Centrum
Nr użytkownika: 85
Płeć: Mężczyzna
GG: 2275899 status gadu-gadu
Tlen: vacu status tlen



CYTAT(Arbas @ śro, 09 lut 2011 - 14:04) *
Dlaczego na tzw. Zachodzie ludzie w miastach też mają psy, lecz nie mają Problemu Kupy?
Odpowiedzcie sobie sami...

Taaak, ten wspaniały zachód ze zdjęć... Aby zweryfikować twój światopogląd na życzenie służę zdjęciami z klatek schodowych pewnego CH (dodam, że dość eksluzywnego) w Paryżu, niestety fetoru moczu zdjęcia nie oddadzą natomiast zobaczysz liczne g...a, które bynajmniej nie są "autorstwa" zwierząt...


CYTAT(mały @ śro, 09 lut 2011 - 15:12) *
A co robisz Vacu jak jest zima i piesek załatwia potrzebę na śniegu? Często nie wiadomo co jest pod śniegiem i po roztopach wychodzą "piękne kwiatki" w postaci psich kup. Polecam Dzień świra, tam problem został dobrze ukazany. Zgadzam się z tym, że powinien być łatwiejszy dostęp do koszy i akcesoriów do sprzątania. Ale nie mówmy, że przez tyle lat nikomu to nie przeszkadzało a teraz nagle przeszkadza. W ten sposób można tłumaczyć wiele zaniedbań. Sąsiad u mnie w Ujejscu może powiedzieć, że przez tyle lat nikomu nie przeszkadzało że wypompowuje szambo do rowu melioracyjnego, albo że pali plastikowe butelki i inne śmieci w piecu. A sprowadził się wielkomiastowy i wszystko mu przeszkadza.

Otóż nic nie robię, chodzę z psem zwykle tymi samymi "ścieżkami" od 20 lat więc już mniej więcej się orientuję gdzie jest chodnik a gdzie go nie ma (tym bardziej, że przecież chodniki odśnierzane są). A sprzątać po nim nie zamierzam, chyba, że faktycznie "narobi" na chodnik lub w piaskownicę co się jednak od 20 lat (różne psy) nie zdarzyło.

Ja mam inną propozycję - niech lepiej właściciele gołębi pocztowych sprzątają po swoich pupilkach, szlag mnie trafia jak muszę to z lakieru zdrapywać wink.gif wink.gif laugh.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

4 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 

Mapa forum
RSS Wersja Lo-Fi Aktualny czas: poniedziałek, 21 październik 2019 - 02:06
FMDG - Razem od 2003
Dąbrowa Górnicza